SMACZNY CHLEB I DOBRY WIERSZ

Poniedziałek 26 sierpnia 2013

 Pan Adam piecze chleb od prawie 40 lat. Najpierw wieczorem przygląda się mące, potem pilnuje termometrów przy wielkich piecach. Nocne życie to dla niego piekarnia. Wie, że rankiem jego bochny trafią na stoły kilku tysięcy ludzi i nie może być fuszerki. Chleb musi być chlebem, bo ludzie są głodni i czekają na dobry chleb. Pan Adam z załogą robi dobry chleb i dzięki temu nasza modlitwa „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj” jest pomyślnie wysłuchana.

Z kolei pan Bogdan nawet nie wie, że owocnie współpracuje ze św. Krzysztofem. Naprawia samochody, najpierw osłuchuje dźwięki silników, ich terkot podpowiada mu co należy leczyć. Trochę mnie rozbawiło, jak z powagą mówił o swojej pracy, że to leczenie a nie jakaś mechanika pojazdowa. Póki co nie ogłasza się, że leczy samochody, ale faktycznie pan Bogdan samochody kocha i rozumie oraz skutecznie je uzdrawia. Modlimy się do św. Krzysztofa o szczęśliwe podróże i zwykle się nam udają. To efekt współpracy pana Bogdana z patronem kierowców.

Wszystko, co robimy dobrze, pieczenie chleba, naprawianie samochodów, pisanie wierszy i artykułów, malowanie ścian i doprawianie bigosu, w gruncie rzeczy jest współpracą z wielkim Bożym planem. Niczego nie możemy schrzanić, bo ludzie czekają od Pana Boga na smaczny chleb, sprawne auto, piękny wiersz, mądry artykuł, równą białą ścianę i pikantny bigos. Robimy dobrze swoje codzienne rzeczy, nic nadzwyczajnego. Przez nas idzie dobro, dla szczęścia ludzi i na chwałę Pana Boga.

Itinerarium , , , , , ,

19 responses to SMACZNY CHLEB I DOBRY WIERSZ


Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.