DUCH W ŻAGLACH PRAGNIEŃ

Kazanie na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego
Niedziela 27 maja 2012

Gdybym nie był, nie widział i nie słyszał, to bym nie pisał. Ale piszę, bo byłem, widziałem i słyszałem. Piszę, bo nie wszyscy z was byli wtedy, nie wszyscy widzieli, ale pewnie wszyscy słyszeli.
Tuż przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego, w sobotę 2 czerwca 1979 roku, dawno bo 33 lata temu, Jan Paweł II zawołał o Ducha Świętego dla tej ziemi. Bardzo zmieniło się i odnowiło oblicze tej ziemi. Uwierzcie mi, żyjemy już na innej ziemi, odnowionej Duchem. Ten Duch, wezwany przez Jana Pawła II przyniósł wolność Polakom, Czechom, Słowakom, Niemcom z dawnego NRD, Węgrom, Rumunom, Bułgarom, Mołdawianom, Łotyszom, Litwinom, Estończykom, Gruzinom, Ormianom, Azerom a po części Białorusinom i Ukraińcom. Różnie tę wolność wykorzystujemy i szanujemy, to inna sprawa.
Dziś powiewy Ducha odbijają się od naszych zamkniętych głów, niczym deszcz od blaszanego dachu. Ale z okazji Święta Ducha, uwolnijmy Go w naszych sercach.
Duchu Święty powiej w żagle naszych marzeń, powiększ nasze pragnienia, aby były wielkie. Przewietrz naszą fantazję, aby się stała bezgraniczna. Wystrzel nasze myśli ponad zmartwienia o pieniądze, kredyty i odsetki. Rozżarz nasze uczucia, aby każdemu kto będzie przy nas było gorąco i wzniośle. Odmłódź pragnienie braterstwa, abyśmy najbliższego brata widzieli w Żydzie, Niemcu i Ruskim. Otwórz oczy, abyśmy w małej białej margerytce widzieli cud Stwórcy. Ze zgliszcz wskrześ w nas miłość nową, wierną i nieskończoną. Od zaraz.

Kazanie w wersji dźwiękowej na www.itinerarium.pl

LITURGIA SŁOWA

(Dz 2,1-11)
Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? – mówili pełni zdumienia i podziwu. Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże.
(Ps 104,1.24.29-31.34)
REFREN: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię
Błogosław, duszo moja, Pana,
o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki.
Jak liczne są dzieła Twoje, Panie,
ziemia jest pełna Twych stworzeń.
Gdy odbierasz im oddech, marnieją
i w proch się obracają.
Stwarzasz je napełniając swym duchem
i odnawiasz oblicze ziemi.
Niech chwała Pana trwa na wieki,
niech Pan się raduje z dzieł swoich.
Niech miła Mu będzie pieśń moja,
będę radował się w Panu.
(1 Kor 12,3b-7.12-13)
Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: „Panem jest Jezus”. Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem.
SEKWENCJA
Przybądź Duchu Święty,
Ześlij z nieba wzięty
Światła Twego strumień.
Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, Światłości sumień.
O, najmilszy zgości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.
W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.
Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.
Bez Twojego tchnienia,
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze.
Obmyj co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę.
Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.
Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary.
Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary.
Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości.
(J 20,19-23)
Wieczorem w dniu Zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.

Itinerarium , , , , , , ,

Dodaj komentarz