JAK TO JEST?

Piątek 2 grudnia 2011

Bardzo dziwię się, kiedy spotykam ludzi żyjących w przekonaniu całkowitego panowania nad życiem i doskonałego rozumienia świata. Słyszę: „Wiem, jak jest”, „Nic mnie nie zaskoczy”, „Znam się na ludziach”, „Ja ci zaraz wszystko wyjaśnię”.
Owszem wydaje mi się, że troszeczkę znam życie, bo starałem się nie marnować dni, miesięcy i lat. Ale doświadczam wielokrotnie ślepoty, nie zawsze wszystko dostrzegam, przeoczam wiele rzeczy, kolejne historie przekonują mnie, że tak naprawdę nie za wiele wiem, a mnóstwo spraw jawi mi się coraz bardziej wieloznacznymi.
Wciąż zaskakują mnie ludzie, i na dobre i na złe, życie widzę jako labirynt, a o sprawach ważnych myślę: „To nie takie proste”.
Czuję się głęboko duchowo spokrewniony z bohaterami dzisiejszej Ewangelii, niewidomymi, którzy wołali głośno: Ulituj się nad nami, Synu Dawida! Dołączam się do tego ślepego duetu, z nadzieją, że dostąpię łaski przejrzenia i że spełni się na mnie zapowiedź: Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich. Bardzo chciałbym zrozumieć życie, poznać ludzi i choćby liznąć Tajemnicę samego Boga.
A tymczasem staję przy dwustuletnim dębie i baranieję. Jak to jest, że jest takie wielgachne drzewo, rozłożyste i silne? Jak to jest, że ten dąb taki stary, a ja przy nim gówniarz, co ja wiem o życiu, skoro on wie parę razy więcej, choćby z racji wieku? Jak to jest, że dąb taki ogromny, wrośnięty, gwiżdże na zawieruchy i skwar słońca? A ja zaraz muszę uciekać w płaszcz przeciwdeszczowy, okulary przeciwsłoneczne i szybko naciągam ciepłą czapkę? Jak to jest?
A najbardziej nie wiem jak to jest – i dziwię się zawsze – że człowiek człowieka może pokochać, oszaleć na jego punkcie, wyrwać sobie serce i zanieść drugiemu na półmiskach kolejnych dni i nocy? Jak to jest? Że człowiek może z miłości tak myśleć i myśleć o drugim, aż jedyną myślą ten drugi jest człowiek? Jak to jest? Jak to jest, że tyle szczęścia człowiek może zapakować w swoje słowa i czułe gesty i każdego dnia częstować tą słodyczą drugiego?
Nie wiem, jak to jest. Dziwię się jak to jest. I dlatego powiększam grono ślepców do tercetu i wołam codziennie: Ulituj się nad nami, Synu Dawida!

LITURGIA SŁOWA

(Iz 29,17-24)
To mówi Pan Bóg: Czyż nie w krótkim już czasie Liban zamieni się w ogród, a ogród za bór zostanie uznany? W ów dzień głusi usłyszą słowa księgi, a oczy niewidomych, wolne od mroku i od ciemności, będą widzieć. Pokorni wzmogą swą radość w Panu, i najubożsi rozweselą się w Świętym Izraela, bo nie stanie ciemięzcy, z szydercą koniec będzie, i wycięci będą wszyscy, co za złem gonią: którzy słowem przywodzą drugiego do grzechu, którzy w bramie stawiają sidła na sędziów i odprawiają sprawiedliwego z niczym. Dlatego tak mówi Pan, Bóg domu Jakuba, który odkupił Abrahama: Odtąd Jakub nie będzie się rumienił ani oblicze jego już nie przyblednie, bo gdy ujrzy swe dzieci, dzieło mych rąk, wśród siebie, ogłosi imię moje jako święte. Wtedy czcić będą Świętego Jakubowego i z bojaźnią szanować Boga Izraela. Duchem zbłąkani poznają mądrość, a szemrzący zdobędą pouczenie.
(Ps 27,1.4.13-14)
REFREN: Pan moim światłem i zbawieniem moim
Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?
O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
przez wszystkie dni życia,
Abym kosztował słodyczy Pana,
stale się radował Jego świątynią.
Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.
(Mt 9,27-31)
Gdy Jezus przychodził, szli za Nim dwaj niewidomi którzy wołali głośno: Ulituj się nad nami, Synu Dawida! Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: Wierzycie, że mogę to uczynić? Oni odpowiedzieli Mu: Tak, Panie! Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: Według wiary waszej niech wam się stanie! I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie! Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.

Itinerarium , , , ,

Comments are closed.