DUCH PRZYNAGLA

O Duchu Świętym mówi się dziś przeważnie językiem patetycznym i tak uduchowionym, że przeciętny człowiek ma wątpliwości czy jakiś kontakt z Nim jest możliwy.

Duch Święty, w kazaniach i liturgii „uświęca”, „daje natchnienie”, „prowadzi”, „napełnia” i „przenika”. Oczywiście w języku teologicznym jest to wszystko prawda i pojęcia te mają sens, nie odsyłają jednak do życia i codziennego doświadczenia. Uważna lektura tekstów z Dziejów Apostolskich pokazuje bardzo konkretne dziedziny oddziaływania Ducha.

Święty Paweł, zaprzyjaźniony bardzo osobiście z Duchem Świętym, mówi dziś np., że jest przez Niego „przynaglany”, konkretnie do podróży do Jerozolimy. Nie mam wątpliwości, że tak właśnie działa Duch. Wystarczy, że przejrzymy swoje serce i głowę i wyliczymy sobie rzeczy, wobec których czujemy przynaglenie. Czujemy – ale w sensie nie tylko emocjonalnym, włączam w to i myślenie i jakieś drgnienia woli – że powinniśmy już dłużej nie odkładać czegoś, jakiejś podróży (ważnej, od dawna przewidywanej, ale skutecznie przekładanej), wizyty (na którą ktoś oczekuje), decyzji, zmiany, rozmowy, porządku (nawet w papierach), wyprostowania czegoś. We wnętrzu słyszymy, że już najwyższy czas, że nadeszła naprawdę pora, że trzeba się pośpieszyć, że jak odłożymy, to stracimy. To są właśnie przynaglenia, subtelne podpowiedzi Ducha Świętego, Jego działanie. Nie nachalne, tak by nie odebrać nam waloru wolności, ale na tyle realne, że na pewno w całości nie pochodzą od nas. Gdybyśmy tylko my byli ich autorami, dawno byśmy już zrobili to czy tamto. Usłyszcie w sobie przynaglenia, pójdźcie za nimi, tak Duch Święty chce nas wspomagać.

Duch, ponieważ jest Boży, działa w makroskali, tak jak to wczoraj opisywałem w odniesieniu do historii Polski i świata w ostatnich 30 latach, ale też w historii naszego życia. Zna nasze zaniedbania, opóźnienia, błędy i niedokończone sprawy. Dlatego przynagla, pośpiesza, dopinguje. Nawet przy odrobinie wrażliwości łatwo odkryjesz do czego konkretnie ciebie osobiście wzywa. Jeśli są to sprawy drobne, ale piękne, dobre i sensowne, podejmij je, doświadczysz współpracy z Duchem. Raz może być to uporządkowanie półek, innym razem podróż do przyjaciela, a niekiedy ostateczny wybór powołania. Duch to wie i ty wiesz, do czego właśnie Ciebie przynagla.

LITURGIA SŁOWA

(Dz 20,17-27)
Paweł z Miletu posłał do Efezu i wezwał starszych Kościoła. A gdy do niego przybyli, przemówił do nich: Wiecie, jakim byłem wśród was od pierwszej chwili, w której stanąłem w Azji. Jak służyłem Panu z całą pokorą wśród łez i doświadczeń, które mnie spotkały z powodu zasadzek żydowskich. Jak nie uchylałem się tchórzliwie od niczego, co pożyteczne, tak że przemawiałem i nauczałem was publicznie i po domach, nawołując zarówno Żydów, jak i Greków do nawrócenia się do Boga i do wiary w Pana naszego Jezusa. A teraz, przynaglany Duchem, udaję się do Jerozolimy; nie wiem, co mnie tam spotka oprócz tego, że czekają mnie więzy i utrapienia, o czym zapewnia mnie Duch Święty w każdym mieście. Lecz ja zgoła nie cenię sobie życia, bylebym tylko dokończył biegu i posługiwania, które otrzymałem od Pana Jezusa: /bylebym/ dał świadectwo o Ewangelii łaski Bożej. Wiem teraz, że wy wszyscy, wśród których po drodze głosiłem królestwo, już mnie nie ujrzycie. Dlatego oświadczam wam dzisiaj: nie jestem winien niczyjej krwi, bo nie uchylałem się tchórzliwie od głoszenia wam całej woli Bożej.

(Ps 68,10-11.20-21)
REFREN: Śpiewajcie Bogu wszystkie ludy ziemi

Deszcz obfity zesłałeś, Boże,
Tyś orzeźwił swoje znużone dziedzictwo.
Twoja rodzina, Boże, znalazła to mieszkanie,
które w swej dobroci dałeś ubogiemu.

Pan niech będzie przez wszystkie dni błogosławiony:
Bóg, który nas dźwiga co dzień, Zbawienie nasze
Bóg nasz jest Bogiem, który wyzwala,
Pan nas ratuje od śmierci.

(J 14,16)
Ja będę prosił Ojca, a da wam innego Pocieszyciela, aby z wami pozostał na zawsze.

(J 17,1-11a)
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: Ojcze, nadeszła godzina! Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania. A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał. Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą. Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie.

Itinerarium , , , , , , , ,

Comments are closed.