A ZAWILCE W KOBIERCACH

Zanurzeni w cieniu naszej polskiej tragedii możemy przeoczyć niezwykły pochód wiosny, która akurat wchodzi w apogeum.

Wzgórza przepasują się weselem a pastwiska są pełne rosy. Łąki stroją się trzodami, doliny okrywają się zbożem, wznoszą okrzyki, a nawet śpiewają! Autor psalmu 65, z którego pochodzą cytowane słowa, nawet jeśli pisał je pod wpływem wina, to bez nadużycia.

W Polsce, jeszcze zasnutej mgłą smutku, bociany klepią na dobre swoje opowieści na każdym gnieździe. Żurawie, dobrane w dostojne pary, skończyły mościć swoje domki na bagnach i wnet z ich jaj wyklują się młode. Hasa już nowe pokolenie dzików, wkrótce także saren i jeleni. Lasy bielą się kobiercami zawilców, każde drzewo szuka sukna zielonego, aby ozdobić gałęzie i pnie. Natura wypełnia wiernie wezwanie z ostatniego psalmu (150) – Wszystko, co żyje, niech chwali Pana!

Wykorzenieni z poczucia podziwu dla piękna stworzenia stajemy się chyba bardziej hardzi, otępiali i posępni. I zamykamy się na delikatne działanie Ducha Świętego w ledwo dostrzegalnych (a jednak dostrzegalnych) muśnięciach, którymi On codziennie obsypuje świat. Podziw i zachwyt pięknem otwiera nas także na cudowność ludzi, których znamy lub choćby mijamy na sekundę, biegnąc przez życie. Powiewom Ducha są posłuszni bohaterowie scen, które odczytujemy właśnie dzień po dniu w liturgii, Filip jest znakomitym przykładem. Poczucie podziwu i piękna świata, życia, ludzi, daje także inny wymiar przeżywania Eucharystii i przyjęcia niewiarygodnej deklaracji Jezusa: Jam jest chleb życia.

Dany nam jest przepiękny świat i bardzo dobry czas, aby przebudzić się do nowych i głębszych wymiarów życia.

P.S. Dziś także w odrębnych załącznikach wysyłam prośbę o list w sprawie Guillermo Farinasa, głodującego więźnia sumienia na Kubie.
Załączniki: Umiera człowiek, Wzory apelu

LITURGIA SŁOWA

(Dz 8,1b-8)
Po śmierci Szczepana wybuchło wielkie prześladowanie w Kościele jerozolimskim. Wszyscy, z wyjątkiem Apostołów, rozproszyli się po okolicach Judei i Samarii. Szczepana zaś pochowali ludzie pobożni z wielkim żalem. A Szaweł niszczył Kościół, wchodząc do domów porywał mężczyzn i kobiety, i wtrącał do więzienia. Ci, którzy się rozproszyli, głosili w drodze słowo. Filip przybył do miasta Samarii i głosił im Chrystusa. Tłumy słuchały z uwagą i skupieniem słów Filipa, ponieważ widziały znaki, które czynił. Z wielu bowiem opętanych wychodziły z donośnym krzykiem duchy nieczyste, wielu też sparaliżowanych i chromych zostało uzdrowionych. Wielka radość zapanowała w tym mieście.

(Ps 66,1-7)
REFREN: Niech cała ziemia chwali swego Boga

Z radością sławcie Boga wszystkie ziemie,
opiewajcie chwałę Jego imienia,
cześć Mu chwalebną oddajcie,
Powiedzcie Bogu: „Jak zadziwiające są Twe dzieła!

Niechaj Cię wielbi cała ziemia i niechaj śpiewa Tobie,
niech twoje imię opiewa”.
Przyjdźcie i patrzcie na dzieła Boga:
zadziwiających rzeczy dokonał wśród ludzi!

Morze na suchy ląd zamienił,
pieszo przeszli przez rzekę.
Nim się przeto radujmy!
Jego potęga włada na wieki.

(J 6,40)
Każdy, kto wierzy w Syna Bożego, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

(J 6,35-40)
Jezus powiedział do ludu: Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.