STOLICA IRANU

Kiedy odnotowuję kolejne szaleństwa i absurdy świata, który dzieje się wokół, mam wrażenie wykonywania zupełnie zbędnej roboty.

Studentka stosunków zagranicznych na moje pytanie o Afganistan, odpowiada z uśmiechem:

– Wiem! Stolica Iranu! Prawda?

W innym gronie opowiadam dzieje regionu nawiązując do tras przejazdu orszaków litewskich z Wilna do Krakowa. Tłumaczę, że wówczas, w piętnastym wieku, podróże trwały dłużej niż obecnie. A licealistka pewna swojej inteligencji szuka wyjaśnienia:

– Samochody były wtedy wolniejsze?

W radiu profesor żali się, że studenci pierwszego roku nie znają tabliczki mnożenia. Ubolewa także, że popularnością cieszy się „Instrukcja obsługi kalkulatora”.

Nie zadowala mnie stwierdzenie, że taki jest świat. Ignorancja i nobilitacja wszelkiej, nawet najgłupszej oryginalności, stają się wizytówką naszych czasów. Nie będę żałował, jak któregoś dnia nasza idiotyczna cywilizacja obróci się w pył. Z popiołów rodzą się diamenty.

PS. Żeby nie zwariować, przypominam sobie, że Afganistan jest państwem, którego stolicą jest Kabul, stolicą Iranu jest Teheran. W piętnastym wieku nie było jeszcze samochodów.

Itinerarium , , , , , , , , , ,

Comments are closed.