NADZIEJA Z MAGDALENY

Kazanie na wspomnienie św. Marii Magdaleny
Środa 22 lipca AD 2009

Znowu mamy dziś małe święto kobiet. Wspomnienie Marii Magdaleny, grzesznicy i świętej, jednej z największych grzesznic i największych świętych.

Ranga dzisiejszego dnia jest znikoma w liturgii, nie uroczystość, nie święto, ledwie wspomnienie. Ponieważ cały nasz Kościół składa się z ludzi przyzwoitych, porządnych, spokojnych i nader zrównoważonych, taka Maria Magdalena mogłaby wnieść za wiele rumoru.

Moja pierwsza parafia, w której pracowałem, jest pod wezwaniem św. Marii Magdaleny, co kłopotało proboszcza z dwóch powodów. Raz, że odpust wypadał w środku urlopów, więc niska frekwencja gwarantowana. Dwa, że taka święta, o której rzadko kto chce głosić kazania odpustowe (powinny trwać – jak mnie pouczyła ongiś parafianka – nie mniej niż 40 minut).

Dla ludzi to zdecydowanie za wiele, by prostytutkę (byłą) wliczać w najświętsze panny i jeszcze przez Nią prosić o łaski. Tylu bardziej nobliwych świętych na podorędziu, pustelników, mnichów, dziewic, męczennic i męczenników, stygmatyków, doktorów Kościoła.

Patronka dzisiejsza to Gwiazda Nadziei dla pogubionych całkowicie. Takich, którym ludzie cześć i honor odebrali ( z dobrych intencji), którzy nawet sami sobie w twarz spojrzeć nie mogą bez obrzydzenia. Takiej nadziei potrzebujemy coraz bardziej.

LITURGIA SŁOWA

(Pnp 8,6-7)
Połóż mię jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu, bo jak śmierć potężna jest miłość, a zazdrość jej nieprzejednana jak Szeol, żar jej to żar ognia, płomień Pański. Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości, nie zatopią jej rzeki. Jeśliby kto oddał za miłość całe bogactwo swego domu, pogardzą nim tylko.

lub

(2 Kor 5,14-17)
Miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł /Chrystus/ po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał. Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe.

(Ps 63,2-6.8-9)
REFREN: Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza

Boże mój, Boże, szukam Ciebie
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą,
jak ziemia zeschła i łaknąca wody.

Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia,
więc sławić Cię będą moje wargi.

Będę Cię wielbił przez całe me życie
i wzniosę ręce w imię Twoje,
Moja dusza syci się obficie,
a usta Cię wielbią radosnymi wargami.

Bo stałeś się dla mnie pomocą
i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie:
Do Ciebie lgnie moja dusza,
prawica Twoja mnie wspiera.

(J 20,1.11-18)
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy /tak/ płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: Niewiasto, czemu płaczesz? Odpowiedziała im: Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę. Jezus rzekł do niej: Mario! A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: Rabbuni, to znaczy: Nauczycielu. Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: Widziałam Pana i to mi powiedział.

Itinerarium , , , , , , , ,

Comments are closed.