SZYKUJ SIĘ NA NAWAŁNICĘ

W ostatnim czasie byłem i jestem świadkiem tego, co Ewangelia nazywa „budowaniem domu na piasku”. Różne sytuacje, z którymi zetknąłem się, były aż nadto dobitną ilustracją kruchości ludzkich projektów, opartych, jak myślę, na nietrwałych fundamentach.

Z kolei rzadziej, ale za to niezwykle głęboko, przeżywam sytuacje, w których widziałem „budowanie domu na skale”, sytuacje niezwykle zaskakujące.

Jeden ze znajomych księży, już w zasadzie byłych księży, głosił zasadę, że jeżeli znajdzie się w sytuacji gdy więcej zarobi na rozwożeniu pizzy niźli w pracy w parafii, rozstanie się z funkcją kapłańską. Nie wiem ile teraz zarabia dostawca pizzy, ale ten człowiek zrezygnował niedawno z kapłaństwa.

Towarzyszyłem dziewczynie, która poznała narzeczonego dzięki jednemu z portali, reklamującemu się jako katolicki portal dla poszukujących życiowego partnera. Relacja rozpadła się na miesiąc przed ślubem, bo niedoszły narzeczony doszedł do wniosku, że „Pan objawił mu, że powinien iść inną drogą”. Co z tego, że zamówiony był lokal, wysłane zaproszenia, ustalony kościół na ślub? „Pan objawił inaczej…”

Przytaczam przykłady najbardziej „religijne”, jakby rażąco sprzeczne z Ewangelią, choć powstrzymuję się od ostatecznych ocen.

Z drugiej strony („dom na skale”) znam osobę, która przez 18 godzin na dobę karmi się dzięki pompie infuzyjnej (w żywieniu pozajelitowym) i nie rezygnuje z osiągnięcia swojego życiowego celu, jakim jest ukończenie studiów. Ma na to tylko 6 godzin dziennie (albo i mniej), kiedy odłącza się od pompy.

Zadaję sobie pytanie – czy jest możliwa sytuacja, że powiem sobie: „Daj sobie spokój z kapłaństwem, to już bez sensu”? Kiedy mógłbym coś takiego pomyśleć i zrobić? A kiedy mogłabyś powiedzieć sobie – pomyśleć a potem zrobić – „Daj sobie spokój z tym gościem, masz lepsze perspektywy”, albo „Odejdź już od tej baby, same zgryzoty z nią”. Podobnie – „Mam już dość tej harówy, ludzie żyją sobie lepiej bez takiej męczarni”, „Rzucam te studia, to przekracza moje możliwości”, „Wynoś się bachorze z domu, dość mam twojego pijaństwa i awantur”.

Mądrość czytanej dziś Ewangelii polega na tym, że w każdym przypadku – domu na skale i domu na piasku – słyszymy zapowiedź: „spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom”. Deszcz, wichry, potoki i nawałnice przyjdą na każdego z nas. Nawet się nie módl o to, by cię ominęły, bo nie ominą.

Jakie są szanse, że twój dom ocaleje? Jakie, że ocaleje mój?

LITURGIA SŁOWA

(Iz 26-1-6)
W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w Ziemi Judzkiej: Miasto mamy potężne; On jako środek ocalenia sprawił mury i przedmurze. Otwórzcie bramy! Niech wejdzie naród sprawiedliwy, dochowujący wierności; jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał. Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą Skałą! Bo On poniżył przebywających na szczytach, upokorzył miasto niedostępne, upokorzył je aż do ziemi, sprawił, że w proch runęło: podepcą je nogi, nogi biednych i stopy ubogich.

(Ps 118,1.8-9.19-21.25-27)
REFREN: Błogosławiony, idący od Pana

Wysławiajcie Pana, bo jest dobry,
bo łaska Jego trwa na wieki.
Lepiej się uciec do Pana,
niż pokładać ufność w człowieku.
Lepiej się uciec do Pana,
niż pokładać ufność w książętach.

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości,
wejdę przez nie i podziękuję Panu.
Oto jest brama Pana,
przez nią wejdą sprawiedliwi.
Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał
i stałeś się moim Zbawcą.

O Panie, Ty nas wybaw,
o Panie, daj nam pomyślność.
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie,
błogosławimy was z Pańskiego domu.
Pan jest Bogiem
i daje nam światło.

(Iz 55, 6)
Szukajcie Pana, gdy Go można znaleźć, wzywajcie Go, gdy jest blisko.

(Mt 7,21.24-27)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.