Z POWROTEM DO LUDZI

Zob. czytania na dziś.

On jest Synem Bożym. Wyznanie wiary Jana Chrzciciela z dzisiejszej Ewangelii jest o tyle istotne, że jest jądrem chrześcijaństwa. Ten człowiek jest synem Boga. Prawda, oceniana krytycznie, budzić może sprzeciw. Bóg – w wielu religiach – jest daleko od ludzi. Owszem, zdarzają się Mu eskapady ziemskie, ale na chwilę i w jakiejś „nieludzkiej” postaci. Bóg ma być Bogiem, nie człowiekiem.
Ojciec Maciej Zięba (szef polskich dominikanów) wspomina („Biel z dodatkiem czerni” – warte polecenia) pobyt na stypendium w Eichstatt, w Niemczech, na początku lat 90-tych. Tam zaprzyjaźnił się z grupą młodych Irakijczyków, uciekinierów z reżimowego Saddamowskiego wówczas Iraku. Byli islamistami, a katolicki zakonnik budził ich ciekawość. Zdarzało się im sporo mówić o teologii i Panu Bogu. Kiedy w czasie Adwentu zmienił się wygląd miasteczka i pojawiły się choinki, pytali o co w tym wszystkim chodzi. „Zacząłem im tłumaczyć – wspomina Zięba – fakt wcielenia. I tu rozmowa się skończyła. Popatrzyli na mnie jak na kogoś niespełna rozumu, pośmiali się miedzy sobą i już więcej nie chcieli ze mną na te tematy rozmawiać. Niepojęty, najwyższy Allach, który rządzi wszystkim, miałby przyjąć postać małego dziecka? – to jakiś zabobon.”
To, co nie dziwi w spojrzeniu muzułmanów (czy wyznawców innych religii), odrzucających wcielenie, spotkamy jednak w nieco zawoalowanej formie u większości chyba chrześcijan dzisiaj. Wszelkie próby szukania Boga poza drogą człowieka, i przez człowieka, wiodą w abstrakcje. Jan Chrzciciel widzi człowieka, w którym odkrywa Syna Bożego. Jan Apostoł odkrywa konsekwencje tego faktu: Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło kim będziemy…
Wzdychamy często do bliskiego obcowania Boga. Słusznie. Nie szukajmy Go jednak poza ludźmi.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.