BÓG WE FRYZURZE

19 czerwca 2005

kazanie na niedzielę 19 czerwca AD 2005

Życie straszy cię na wiele sposobów. Że się rozchorujesz, że będzie gorzej, że nie dasz rady, że oberwiesz. I życie i ludzie niosą trwogę.

Zapominasz, że nawet rozświergotane wróble są w ręku Boga. Że tylko On zna ilość twoich włosów na głowie. One są – przez Niego – wszystkie policzone! Po co Bogu ta statystyka? Kiedy ty sam mówisz: „O, znowu mi jeden włos wypadł… A może to nie mój?”

Nie bój się. Ani życia ani ludzi. Tylko nie wypadnij z ręki Boga. Jego błogosławieństwo spoczywa nawet nad każdym twoim włosem.

Itinerarium , , , , , ,

Comments are closed.