Olejku nie sprzedano za trzysta denarów! A można było dać te denary na ubogich! – tak protestuje dzisiaj Judasz (J 12,1-11). A Maria, beztrosko, z fantazją cały funt (trzysta dwadzieścia pięć gramów), szlachetnego i drogocennego olejku nardowego wylała na stopy Jezusa. I jeszcze włosami ocierała Jego nogi.
Ostatnie dni Jezusa to dramat miłości i zdrady, szlachetności i cynizmu, wielkoduszności i małości. Kolejni bohaterowie towarzyszący Jezusowi na drodze finału Jego losu, sytuują się po jednej bądź drugiej stronie.
Chytre i plugawe gnidy, plotkarze i intryganci, tchórze i lizusy – z jednej strony.
Piękne i szlachetne kobiety, odważni i współczujący mężczyźni, wierni i oddani przyjaciele – nieliczni – z drugiej strony.
Tak i w tobie toczy się walka. Ta sama walka. Ten sam dramat.

