JAK SIĘ WIĄŻE LEN

22 grudnia 2004

Żeby dobrze związać i zebrać len, trzeba to robić rano. Nie za wcześnie, bo kiedy zwiąże się go jeszcze zbyt mokrym, to potem spleśnieje w zadusze gorącego południa. I nie za późno, bo wówczas słomiane paździory pokaleczą dotkliwie przedramiona. Więc trzeba to czynić w samą porę. Trochę wcześniej niż o wschodzie słońca. Ale w taką porę by obleciała już z łodyg wilgoć nocnej rosy. Raz jest to po księżycowej nocy później, a raz po bezgwiezdnej – wcześniej. W samą porę trzeba wiązać len. Najlepiej wtedy, gdy nie jest już przylgnięty do ścierniska ale jeszcze wtedy gdy nie trzaska sprażony suchotą sierpniowego żaru.

Trzeba wiązać len w samą porę. Kiedy wiązałem len, w samą porę, uczyłem się jak dotykać Boga. A kiedy rozleniwienie lub zbytni pośpiech, kazały mi czynić to nie we właściwej porze, i len nie był dobrze związany i Bóg poszedł do innych spraw.

Itinerarium , , , , , , , ,

Comments are closed.