Pewnie wiele innych wierszy i cytatów można dziś przytoczyć, kiedy żegnamy Czesława Miłosza.
Trwa wciąż walka o Człowieka. Masz pióro, głowę, ręce. Możesz modlić się, protestować, kląć, bić się, leżeć krzyżem, pielgrzymować pieszo po tysiąc kilometrów. Tylko walcz.
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,
Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić – narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.
Washington D.C., 1950

