OD RANA PO ŚRODEK NOCY

Ktoś mówił o radości życia. Zapewne różne są źródła, z których czerpiemy radość: i słońce i ciepło, wieczory i poranki, zmierzch i świt, woda i ogień – wszystko ma swój blask i zrodzić może radość, choć każde z nich na swój sposób.

Odwróć jednak tę kwestię : życie jest radością. Człowiek – jest radością. Kiedy to odkryjesz, zyskasz na każdy dzień niewyczerpane źródła radości. Radować się właśnie samym życiem, z niego czerpać substancjalną radość. Nie potrzeba wesołych i śmiesznych czy szczególnie przepięknych zdarzeń i okoliczności. W każdym przejawie życia jest bogate źródło radości. Wystarczy je odkopać. Nie wdawać się w żadne gry, które połechcą chwilę i trzeba znowu nowego wrażenia.

Od samego ranka po środek nocy masz pod ręką nieprzebrane złoża radości. Dostają się one tym, którzy schodzą pod powierzchnię pędzącego (dokąd?) biegu zdarzeń. Tak odkryta radość wypromieniowuje się w każdym słowie, geście i czynie. I zupełnie odmienia człowieka. Daje odpowiedź na najważniejsze pytania.

Itinerarium , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.