CENA

Pracujesz. Studiujesz. Uczysz się. Musisz jasno wiedzieć czego chcesz. Częściej jest tak, że nas niesie. Nawet trudno powiedzieć co. Okoliczności. Emocje i nastroje.

A to ma być twoje życie. Takie jak chcesz. Wyjątkowe. Jedyne. Już go nie powtórzysz. Rzeczy odłożone nie wrócą. Raz zwątpisz, stracisz.

Przegrywanie życia zaczyna się od ustępstw – rzekomo koniecznych – wobec swoich marzeń i przeczuć. Potem już tylko ideologia – „Tak musiało być”, „Tak się złożyło”. Nic nie musiało być, nic się nie składa. Albo żyjesz swoim życiem albo odgrywasz podpowiedziane role.

Trudno jest żyć według swojego własnego scenariusza. Trudno. Ale to jest warunek sensu i prawdy. Ta niedziela to szansa ale i niebezpieczeństwo. Za swoje scenariusze płaci się. Raz Golgotą, raz Wzgórzem Krzyżowym w Rzymie, raz pasiakiem w Oświęcimiu. Płaci się. Dużo. Taka jest cena zwycięstwa.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.