DOBRZE NAKARMIENI

Sobota 8 stycznia 2011

My, chrześcijanie, jesteśmy dobrze nakarmieni i nie szukajmy siebie pośród głodnych w obrazie z dzisiejszej Ewangelii. Jeśli cokolwiek warto byśmy usłyszeli, to wezwanie – Wy dajcie im jeść.

Pan Jezus nie nakarmi za nas ani umierających z głodu w Czadzie czy Nigrze ani tych, którzy szczerze w piosenkach wołają „I’m hungry for your love”.

Wszystkie nasze różańce i litanie, zatrzymują się na pierwszej lepszej chmurze, jeżeli razem z nimi nie dajemy chleba. A być może obracają się nawet przeciwko nam, jeżeli kończymy dzień bez miłości. A to znaczy, że musi nam ubywać pieniędzy, sił i czasu.

LITURGIA SŁOWA

(1 J 4,7-10)

Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

(Ps 72,1-4.7-8)

REFREN: Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Niech góry przyniosą ludowi pokój,
a wzgórza sprawiedliwość.
Otoczy opieką uciśnionych z ludu,
będzie ratował dzieci biedaków.

Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.

(Łk 4,18-19)

Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność.

(Mk 6,34-44)

Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać. A gdy pora była już późna, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: Miejsce jest puste, a pora już późna. Odpraw ich. Niech idą do okolicznych osiedli i wsi, a kupią sobie coś do jedzenia. Lecz On im odpowiedział: Wy dajcie im jeść! Rzekli Mu: Mamy pójść i za dwieście denarów kupić chleba, żeby im dać jeść? On ich spytał: Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie! Gdy się upewnili, rzekli: Pięć i dwie ryby. Wtedy polecił im wszystkim usiąść gromadami na zielonej trawie. I rozłożyli się, gromada przy gromadzie, po stu i po pięćdziesięciu. A wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo, połamał chleby i dawał uczniom, by kładli przed nimi; także dwie ryby rozdzielił między wszystkich. Jedli wszyscy do sytości. i zebrali jeszcze dwanaście pełnych koszów ułomków i ostatków z ryb. A tych, którzy jedli chleby, było pięć tysięcy mężczyzn.

Itinerarium , , , , , ,

JEZUS W ROBOCIE

Piątek 7 stycznia 2011

Bardzo lubię teksty w Ewangelii, które z pozoru nic nie mówią ważnego, nie ogłaszają nowych przykazań i nawet nie pobrzmiewają nutką mistyki. Dziś mamy taki obrazek – Jezus w robocie.

Głosił Królestwo i leczył choroby, oblegali Go paralitycy, epileptycy, opętani, trędowaci, ślepi i kulawi. Leczył też „wszelkie słabości wśród ludu”. Normalna praca, bez spektakularnych cudów i oszałamiających przemówień.

Kto umie kochać swoją pracę, codzienną, zwykłą, i pospolitą, tego stać i na cuda. A kto od razu próbuje chodzić po jeziorze, niech lepiej wcześniej zadba o testament.

LITURGIA SŁOWA

(1 J 3,22-4,6)
Najmilsi: O co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał. Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. Wy, dzieci, jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie. Oni są ze świata, dlatego mówią tak, jak [mówi] świat, a świat ich słucha. My jesteśmy z Boga. Ten, który zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

(Ps 2,7-8,10-11)
REFREN: Dam Ci narody w Twoje posiadanie

Wyrok Pański ogłoszę:
On rzekł do mnie: „Jesteś Synem moim,
Ja zrodziłem dziś Ciebie,
Żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody
i krańce ziemi w posiadanie Twoje.”

A teraz, królowie, zrozumcie,
nauczcie się sędziowie ziemi.
Służcie Panu z bojaźnią,
z drżeniem całujcie Mu stopy.

(Mt 4,23)
Jezus głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

(Mt 4,12-17.23-25)

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, Droga morska, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło. Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie. obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości, opętanych, epileptyków i paralityków, a On ich uzdrawiał. I szły za Nim liczne tłumy z Galilei i z Dekapolu, z Jerozolimy, z Judei i z Zajordania.

Itinerarium , , , , , , ,

SZLI I ZNALEŹLI

Kazanie na Uroczystość Objawienia Pańskiego

Czyli Trzech Króli

Czwartek 6 stycznia 2011

Szli i  znaleźli. Poszli szukać Boga i znaleźli Go. My siedzimy, słuchamy kazań, czytamy pobożne zapiski w Internecie i oglądamy transmisje papieskie z Watykanu. Bez ryzyka, bez wiary, że to do czegokolwiek ważnego doprowadzi.

Czemu szli? Gwiazda? Mamy miliony gwiazd nad głowami, wiemy jak się nazywają i jak daleko do nich. I siedzimy. Bo nie Gwiazda ich ciągnęła tylko wiara.

Wydaje się nam, że Boga nam dali i dają, a my Go tylko bierzemy i mamy. A naprawdę znajdują Go od tysiącleci tylko ci, którzy wierzą, szukają i idą.

LITURGIA SŁOWA

(Iz 60,1-6)

Powstań! Świeć, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą. I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione twe córki. Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, a serce twe zadrży i rozszerzy się, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów – dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

(Ps 72,1-2.7-8.10-13)

REFREN: Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Za dni jego zakwitnie sprawiedliwość,
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary,
królowie Szeby i Saby złożą daninę.
I oddadzą Mu pokłon wszyscy królowie,
wszystkie narody będą Mu służyły.

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

(Ef 3,2-3a.5-6)

Przecież słyszeliście o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was, że mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica. Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona przez Ducha świętym Jego apostołom i prorokom, to znaczy, że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.

(Mt 2,3)

Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy złożyć pokłon Panu.

(Mt 2,1-12)

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon . Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela. Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon. Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.

Itinerarium , , , ,

Z PYTANIEM O WIECZNOŚĆ

Słowo na środę 5 stycznia AD 2011

Po kilku dniach Nowego Roku zapominamy o postanowieniach. Może i dobrze, bo postanowienia należy czynić w związku z ważnymi zdarzeniami w życiu, nie z powodu zmiany kartek w kalendarzu. Pracujemy, wracamy do szkół i na uczelnie, obowiązki, życie rodzinne, sprawy małe i doniosłe.

Wpadam z pytaniem o wieczność. Nigdy nie wiadomo kiedy nas powita.  My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia. Chciałbym, abyśmy mogli z taką pewnością jak wspólnota św. Jana (patrz czytanie poniżej), patrzeć w swoją przyszłość. A skąd taka pewność? My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci, kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci.

W tym wszystkim, w rozmowach, pracy, jeździe samochodem, przytulaniu dzieci, obieraniu kartofli na obiad, nie można żyć bez miłości. To miłość wprowadza nam spokój wieczności (szczęśliwej) we wszelkie dni tygodnia. Nie trzeba o tym paplać codziennie, ale nie zaszkodzi przypomnieć na początku roku.

PS. Jutro, z racji Trzech Króli, zapraszam również do posłuchania krótkiego kazania na stronie www.itinerarium.pl

LITURGIA SŁOWA

(1 J 3,11-21)
Najmilsi: Taka jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali Nie tak, jak Kain, który pochodził od Złego i zabił swego brata. A dlaczego go zabił? Ponieważ czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe. Nie dziwcie się, bracia, jeśli świat was nienawidzi. My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci, kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego. Po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci. Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga? Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą! Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serce. A jeśli nasze serce oskarża nas, to Bóg jest większy od naszego serca i zna wszystko. Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, mamy ufność wobec Boga.

(Ps 100,1-5)
REFREN: Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Wykrzykujcie na cześć Pana, wszystkie ziemie,
Służcie Panu z weselem
stawajcie przed obliczem Pana
z okrzykami radości.

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem,
On sam nas stworzył,
jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem,
z hymnami w Jego przedsionki,
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
Albowiem Pan jest dobry,
Jego łaska trwa na wieki,
a Jego wierność przez pokolenia.

Zajaśniał nam dzień święty, pójdźcie, narody, oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię.

(J 1,43-51)
Jezus postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa. Jezus powiedział do niego: Pójdź za Mną! Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa z Nazaretu. Rzekł do niego Natanael: Czyż może być co dobrego z Nazaretu? Odpowiedział mu Filip: Chodź i zobacz. Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu. Powiedział do Niego Natanael: Skąd mnie znasz? Odrzekł mu Jezus: Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym. Odpowiedział Mu Natanael: Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela! Odparł mu Jezus: Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to. Potem powiedział do niego: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego.

 

Itinerarium , , , , ,

ALEKSANDRIA I NAG HAMMADI

Słowo na wtorek 4 stycznia 2011

Najsmutniejsze życzenia noworoczne złożyłem zaprzyjaźnionemu Koptowi. Koptowie, przypomnę, to chrześcijańska mniejszość (10%) w Egipcie. Pierwszego stycznia, w zamachu w Aleksandrii zginęło 21 osób, blisko 100 zostało rannych, byli to chrześcijanie opuszczający świątynię po skończonym nabożeństwie. W Nag Hammadi rok temu zamachowcy zastrzelili sześcioro młodych chrześcijan.

Egipt jest jednym z wielu krajów, gdzie chrześcijanie są zabijani lub prześladowani. Tuż przed Nowym Rokiem w Bagdadzie (Irak) zginęło dwoje chrześcijan, a dwanaścioro odniosło rany. W nigeryjskim Jos, w samo Boże Narodzenie zabito 32 chrześcijan, a 74 raniono. W Korei Północnej za posiadanie Biblii idzie się na 10 lat do obozu ciężkiej pracy. Dużo lepiej nie jest w Chinach, Indonezji czy Sudanie. Nie twierdzę, że globalnie prowadzona jest jakaś zorganizowana akcja eksterminacji chrześcijan. Są miejsca, gdzie wyznawanie Chrystusa wiąże się z zapłaceniem bardzo wysokiej ceny.

Egipt ma dobrą markę jako miejsce w miarę tanich urlopów i informacje o śmierci chrześcijan nie zburzą nam spokoju. Może jedną z przyczyn naszej coraz bardziej letniej wiary, jest to, że nic nas nie kosztuje?

LITURGIA SŁOWA

(1 J 3,7-10)

Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu; kto postępuje sprawiedliwie, jest sprawiedliwy, tak jak On jest sprawiedliwy. Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła, ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku. Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła. Każdy, kto narodził się z Boga, nie grzeszy, gdyż trwa w nim nasienie Boże, taki nie może grzeszyć, bo się narodził z Boga. Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata.

(Ps 98,1.7-9)

REFREN: Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Niech szumi morze i wszystko, co w nim żyje,
krąg ziemi i jego mieszkańcy.
Rzeki niech klaszczą w dłonie,
góry niech razem wołają z radości.

W obliczu Pana, który nadchodzi,
bo przychodzi osądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie
i ludy według słuszności.

(Hbr 1,1-2)

Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna.

(J 1,35-42)

Jan Chrzciciel stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: Oto Baranek Boży. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: Czego szukacie? Oni powiedzieli do Niego: Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz? Odpowiedział im: Chodźcie, a zobaczycie. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywał się Kefas – to znaczy: Piotr.

Itinerarium , , , , , , , , , ,

Szczęśliwie Nowy Rok

Coroczny problem – co zrobić w Sylwestra? Jakby to był bardzo szczególny dzień w roku, a przecież to tylko zmiana cyferek w kalendarzu. Mi jakoś najlepiej wychodzi spędzanie go w domu na wieczorach filmowych bądź w gronie znajomych delikatnie tańcząc, coby sąsiadów nie zdenerwować, albo po prostu przesypiając go, coby być wypoczętym w dniu następnym. Ale w tym roku w pewien sposób domu nie mam, bo mieszkanie w akademiku ma oczywiste ograniczenia, zwłaszcza jeśli współlokator (również student filozofii, Wietnamczyk) ma egzamin i Sylwestra spędza ucząc się i pisząc pracę o teorii marksizmu i leninizmu – to jego specjalizacja. Więc w tych wyjątkowych warunkach swoiście zbawienny był telefon znajomych Chińczyków, z grupy artystycznej działającej na naszym uniwersytecie (pisarze, malarze, poeci), czy może nie chciałbym dołączyć do nich, bo idą witać nowy rok na placu. Niestety nie na pl. Tiananmen, ze względu na fakt, że każdego dnia o godzinie 19:00 plac jest zamykany i nie można wieczorem na nim przebywać ze względów bezpieczeństwa. Więc poszliśmy ostatecznie na mniejszy plac witać Nowy Rok. Oczywiście Nowy Rok przyszedł, 7 godzin wcześniej niż w Polsce, co było miłym uczuciem, mając świadomość, że kiedy my witamy Nowy Rok, w Polsce dopiero ludzie wracają do domów z pracy.

Ale nie to jest najważniejsze. Samo stanie na placu i oczekiwanie na Nowy Rok nie miało w sobie nic nadzwyczajnego. Nie było fajerwerków, nie było tańców, tylko skromne odliczanie i po 2 minutach cały kilkutysięczny tłum się rozszedł. To co jednak było nadzwyczajne w tym dniu dla mnie to spotkanie które miało tam miejsce. Jeszcze w Starym Roku, podszedł do mnie około 6 letni młodzieniec i zapytał się czy mogę się z nim pobawić. Ot tak. Po prostu. Na placu pełnym ludzi. No cóż, nie jest możliwe dla mnie odmówienie tak poważnej osobie spełnienia takiej prośby. Więc zaczęliśmy się bawić. We dwójkę. I chyba to było najważniejsze w tym dniu. I tak przywitaliśmy Nowy Rok. Bawiąc się razem i mając kilkusetosobową widownię, ponieważ niechcący staliśmy się atrakcją – obcokrajowiec z chińskim dzieckiem szalejący na placu. Ale przecież dzieciom zabawy odmawiać nie powinno się. Warto było. Bo tak prostej radości płynącej z twarzy tego dziecka już dawno nie widziałem.

Jak się potem okazało, kiedy zacząłem rozmawiać z owym młodzieńcem, jego rodzice kazali mu sprzedawać czapki. Codziennie sprzedaje czapki. Wieczorem wychodzi z domu z rodzicami i sprzedaje czapki, z tymże po wyjściu z domu się rozdzielają i dopiero spotyka rodziców, kiedy wraca do domu. Sześciolatek. A zapytał się czy mogę się z nim pobawić, ponieważ było mu już zimno, i chciał po prostu trochę sobie pobiegać. Szczery maluszek.

A jeśli chodzi o dzieci i Nowy Rok, to w ramach prezentu noworocznego można sobie odsłuchać utwór nagrany w jednym z przedszkoli dla dzieci migrantów wewnętrznych, którzy przybywają z dalekich prowincji do dużych miast w celu znalezienia pracy i lepszego życia. Co znajdują ostatecznie? O tym może innym razem. Tymczasem piosenka nagrana przez dzieci tych migrantów, w jednym z przedszkoli w Pekinie. Tytuł piosenki to „我想对你说” [Chcę Tobie powiedzieć], można jej posłuchać TUTAJ. Dzieci śpiewają do rodziców o swoich marzeniach o przyszłości. O domu, o rodzinie, o rowerze. O tym, że chciałby by kiedyś powrócić tam skąd przyjechały do Pekinu. O tym, że ich życie może kiedyś będzie wyglądało inaczej i żeby w gruncie rzeczy nie martwili się tak bardzo, bo przecież mają siebie nawzajem. A to najważniejsze.

Warto jest się do dzieci uśmiechnąć. I warto się z nimi pobawić czasami. Nawet jeśli pierwsze nie podejdą i się nie spytają.

To było wyjątkowe przywitanie Nowego Roku…

Pozdrawiam noworocznie,

jk

Pekińskie zapiski , , , , , , , , ,

W STREFIE PODSKOKÓW

Słowo na poniedziałek 3 stycznia 2011

Każdemu z nas, kalendarzowo, przybył roczek i jesteśmy starsi. To jeszcze nie tragedia. Przyjrzyjcie się tylko czy coś więcej za tym nie idzie.

Najgorzej jakby się komu przytrafiło, że przy okazji bardziej skapcaniał. Albo zramolał.  Albo zdziadział, zgrzybiał i sflaczał. Można także spierniczeć, zeszkapieć i zbutwieć. Jakby nie wyszło, wszystko i tak źle. Źle jak dotyczy ducha.

Może nie jedyną, ale dobrą miarą stanu serca i duszy jest zdolność do podskakiwania i pląsów. W takich rytmach pobrzmiewa dziś psalm. Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry, przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy. Przy trąbach i przy dźwięku rogu, na oczach Pana i Króla się radujcie.

Cytry, harfy, rogi i trąby mało modne dziś. Nieważne, chodzi o najgłębszy nastrój serca, który wyzwala radość nawet przy rytmicznym tupaniu czy klaskaniu. Zbawieni radują się i tryskają humorem, czasem skaczą i tańczą.

Zbawieni się cieszą, ale my chętniej bywamy zmęczeni, zapracowani, zestresowani, zabiegani i zamuleni. I na radość nie mamy ani czasu ani pomysłu. Prawie, że chciałem tu przestrogę dać – jak się nie bawisz, to się nie zbawisz.

Drzewiej bale na powitanie Nowego Roku rozpoczynały karnawał, ładna to tradycja. Więc, żeby nie skapcanieć, nie zramoleć i broń Boże nie spierniczeć, na chwałę Bożą, i dlatego, że „z narodzenia Pana dzień dziś wesoły”, i dlatego, że „radość ludzi wszędzie słynie”, więcej radości i żwawych podskoków!

LITURGIA SŁOWA

(1 J 2,29-3,6)

Jeżeli wiecie, że jest sprawiedliwy, to uznajcie również, że każdy, kto postępuje sprawiedliwie, pochodzi od Niego. Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty. Każdy, kto grzeszy, dopuszcza się bezprawia, ponieważ grzech jest bezprawiem. Wiecie, że On się objawił po to, aby zgładzić grzechy, w Nim zaś nie ma grzechu. Każdy, kto trwa w Nim, nie grzeszy, żaden zaś z tych, którzy grzeszą, nie widział Go ani Go nie poznał.

(Ps 98,1.3-6)

REFREN: Ziemia ujrzała swego Zbawiciela

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo mu zgotowała Jego prawica,
i święte ramię Jego.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienia Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie i grajcie.

Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry,
przy wtórze cytry i przy dźwięku harfy.
Przy trąbach i przy dźwięku rogu,
na oczach Pana i Króla się radujcie.

(J 1,14.12)

Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. Wszystkim, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi.

(J 1,29-34)

Nazajutrz Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi. Jan dał takie świadectwo: Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym.

Itinerarium , , , , , , , ,

Życzenia na AD 2011

Bardzo trudno mi wymyśleć jakieś życzenia noworoczne, które byłyby szczere, a przy tym niebanalne. Trudno mi nawet zachować standardy i wszystkim życzyć wszystkiego najlepszego.

Naprawdę trzeba być świętym (albo ks. MP, co mniej więcej na jedno wychodzi – a przy okazji składam mu najlepsze życzenia imieninowe), żeby dobrze życzyć ludziom, których się po prostu organicznie nie znosi, których się unika, omija szerokim łukiem na ulicy, na widok których zmienia się kanał w telewizji. A w roku, który właśnie się skończył ludzi, na których tak reaguję, zdecydowanie przybyło. Myślę, że nie jestem w tym specjalnie oryginalny, że nie tylko ja tak mam. Wiem zresztą, że i ja znalazłem się na liście ludzi niestrawnych dla wielu osób. I wcale nie chcę, żeby oni życzyli mi czegokolwiek.

Więc jedyne nieobłudne życzenia, które mogę dziś złożyć brzmią tak: Obyśmy w 2011 roku i w następnych latach nigdy nikomu nie życzyli wszystkiego najgorszego. Ale obawiam się, że to życzenie bardzo trudne do spełnienia.

Spoza kruchty , , , ,

NAJPIERWSZY MOTYW

Kazanie na Drugą Niedzielę po Narodzeniu Pańskim
2 stycznia 2011

Jeszcze jedna niedziela, świąteczna, a zaraz po niej wolne w Trzech Króli i znowu weekend długi. A za nami i Nowy Rok wolny i dwa dni wolne z okazji Bożego Narodzenia. Świąt i wolnego dużo, aż nie wiadomo co z tym czasem bez pracy robić.
Może zatem na początku roku znów przypomnę o co w tym naszym świętowaniu chodzi. Praprzyczyną jest jeden motyw. Bóg tak umiłował świat, że Syna swojego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
W czasach miłości przyklejonej do różnych interesów, motyw miłości prostej i czystej, wymaga niemal tłumaczenia. Trochę na zasadzie: „Słuchajcie, na początku z miłością było zupełnie inaczej…”
To z miłości Bóg emigrował z Nieba, wybrał Betlejem i Nazaret, a potem krzyż na Golgocie i pusty grób w Jerozolimie. I to świętowanie rozwleczone ma jakoś przypomnieć, że z miłości tak Bóg zaszalał.
I nie inaczej, jak tylko przez miłość, coś z tych tajemnic się pojmie. I tylko przez miłość udziału w tych tajemnicach dostąpić można.

LITURGIA SŁOWA

(Syr 24,1-2.8-12)
Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. Otwiera swe usta na zgromadzeniu Najwyższego i ukazuje się dumnie przed Jego potęgą. Wtedy przykazał mi Stwórca wszystkiego, Ten, co mnie stworzył, wyznaczył mi mieszkanie i rzekł: W Jakubie rozbij namiot i w Izraelu obejmij dziedzictwo! Przed wiekami, na samym początku mię stworzył i już nigdy istnieć nie przestanę. W świętym Przybytku, w Jego obecności, zaczęłam pełnić świętą służbę i przez to na Syjonie mocno stanęłam. Podobnie w mieście umiłowanym dał mi odpoczynek, w Jeruzalem jest moja władza. Zapuściłam korzenie w sławnym narodzie, w posiadłości Pana, w Jego dziedzictwie.

(Ps 147,12-15.19-20)
REFREN: Słowo Wcielone wśród nas zamieszkało

Chwal, Jerozolimo, Pana,
wysławiaj twego Boga, Syjonie.
Umacnia bowiem zawory bram twoich
i błogosławi synom twoim w tobie.

Zapewnia pokój twoim granicom
i wyborną pszenicą hojnie ciebie darzy.
Śle swe polecenia na krańce ziemi
i szybko mknie Jego słowo.

Oznajmił swoje słowo Jakubowi,
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
Nie uczynił tego dla innych narodów.
Nie oznajmił im swoich wyroków.

(Ef 1,3-6.15-18)
Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym. Przeto i ja, usłyszawszy o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości względem wszystkich świętych, nie zaprzestaję dziękczynienia, wspominając was w moich modlitwach. [Proszę w nich], aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego. [Niech da] wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych.

(1 Tm 3,16)
Chrystus został ogłoszony narodom, znalazł wiarę w świecie, Jemu chwała na wieki.

(J 1,1-18)
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.

Itinerarium , , , , , , ,

CAŁE ŻYCIE W TWOICH RĘKACH

Kazanie na Nowy Rok

Sobota 1 stycznia 2011

Jest cudowna zima, ze śniegami prawie po kolana i stokami aż proszącymi się o szusy na nartach. Są ludzie, którzy dzwonią z życzeniami, można stroje prasować na karnawał. Jeżeli czytacie te słowa, to żyjecie.

Byliśmy gdzieś na noworocznych zabawach, mamy z kim wypić herbatę i pogadać. Powodów do wdzięczności wobec Boga, ludzi i  życia jest ogromnie dużo. I od wdzięczności radziłbym zacząć rok 2011 od Narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Nie myślcie (choćby z tego powodu, że dla niektórych myślenie może być dziś zajęciem niełatwym) co przyniesie wam Nowy Rok. Nic nie przyniesie, czego sobie sami nie wymyślicie i nie zrobicie. Oczekiwanie na pomyślne konfiguracje dat przystoi niemądrym. Całe życie pozostaje w naszych rękach. Na szczęście.

Warto się dobrze wyspać, zjeść smacznie i zdrowo, porozmawiać dłużej z najbliższymi, szczerze się pomodlić i jak najlepiej zrobić wszystko, czym się zajmujemy. To wszystko jest dobre i potrzebne.

Pod warunkiem, że wiemy dlaczego to robimy. A to musimy wiedzieć nawet pierwszego stycznia.

LITURGIA SŁOWA

(Lb 6,22-27)

Pan mówił do Mojżesza tymi słowami: Powiedz Aaronowi i jego synom: tak oto macie błogosławić Izraelitom. Powiecie im: Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. Tak będą wzywać imienia mojego nad Izraelitami, a Ja im będę błogosławił.

(Ps 67,2-3.5.8)

REFREN: Bóg miłosierny niech nam błogosławi

Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi;
niech nam ukaże pogodne oblicze.
Aby na ziemi znano Jego drogę,
Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

Niech się narody cieszą i weselą,
że rządzisz ludami sprawiedliwie,
i kierujesz narodami na ziemi.
Niechaj nam Bóg błogosławi,

niech się Go boją wszystkie krańce ziemi.

(Ga 4,4-7)

Gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg zesłał swojego Syna, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze! A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej.

(Hbr 1,1-2)

Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna.

(Łk 2,16-21)

Pasterze pośpiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie [Matki].

Itinerarium , , , ,