ŻEBY ŻYĆ SZCZĘŚLIWIE

Poniedziałek 11 maja 2015

 Mamy Internet, komórki, komputery. I jest super, żeby nie powiedzieć mocniej.

Czytam uważnie Ewangelię. Pozornie bez znaczenia są zapisy o tym, że  Jezus spojrzał na kogoś, dotknął, przytulił, ujął za ręce, siadł z kimś przy stole, rozmawiał.

Nie są to zapisy błahe. To cały katalog doświadczeń, których nam coraz bardziej brakuje. Mamy komórki, laptopy, tablety, Internet. A pragniemy spotkań, spojrzeń, dotyku, rozmowy, długich kolacji z przyjaciółmi, szczerych żartów. Po to, żeby żyć szczęśliwie i cieszyć się Bogiem w każdej chwili

Wiem, że były wybory. I za dwa tygodnie zanim pojedziemy na szczupaki, trzeba pójść do wyborczych lokali.

Itinerarium

DO ZROBIENIA MIŁOŚĆ

Kazanie na Niedzielę Wielkanocną

10 maja 2015

O miłości się mówi, pisze, śpiewa. Są rysunki, zdjęcia, filmy, eposy, księgi i musicale. Dużo tego.

I żeby nie było jeszcze więcej, to zarówno tutaj jak i głosem na www.itinerarium.pl (Kazania nowe) przypominam bardzo krótko, że miłość to rzecz do zrobienia. Tak ją czynił Chrystus, chleb dla głodnych, ruch dla sparaliżowanych, światło słońca dla ślepych. Wreszcie krzyż, cierpienie, agonia, śmierć. Z miłości to wszystko zrobił.

Miłość to rzecz do zrobienia.

LITURGIA SŁOWA

(J 15,9-17)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

(Dz 10,25-26.34-35.44-48)
A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i oddał mu pokłon. Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem człowiekiem. Wtedy Piotr przemówił: Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie. Kiedy Piotr jeszcze mówił o tym, Duch Święty zstąpił na wszystkich, którzy słuchali nauki. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy przybyli z Piotrem, że dar Ducha Świętego wylany został także na pogan. Słyszeli bowiem, że mówią językami i wielbią Boga. Wtedy odezwał się Piotr: Któż może odmówić chrztu tym, którzy otrzymali Ducha Świętego tak samo jak my? I rozkazał ochrzcić ich w imię Jezusa Chrystusa. Potem uprosili go, aby zabawił [u nich] jeszcze kilka dni.

(Ps 98,1-4)
REFREN: Wobec narodów objawił zbawienie.

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie i grajcie.

(1 J 4,7-10)
Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

(J 14,23)
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy.

 

Itinerarium

SKARBY LUDZI SZCZĘŚLIWYCH

Sobota 9 maja 2015

Nie gromadźcie sobie  skarbów na ziemi. Gromadźcie sobie skarby w niebie. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.

Niektóre frazy ewangeliczne wydają się niedzisiejsze. Przecież gonimy świat i mamy do nadrobienia „dystans cywilizacyjny”. Jest już nieźle, herbatę pijemy w filiżankach a nie w musztardówkach, naszych samochodów nie podgryzają myszy a kiedyś w przypadku trabantów tak się zdarzało (proszę młodszej generacji wyjaśnić pojęcia „trabant” i „musztardówki”). Wczasy mamy na riwierach, a te pod gruszą znamy tylko z piosenek. Co tam „kocham cię”, „I love you” jest światowe.

Chyba jeszcze długo nie uwierzymy, że ludzie szczęśliwi mają skarby zgromadzone w niebie.

Itinerarium

SŁUSZNA SPRAWA PRZED WYBORAMI

Piątek 8 maja 2015

Mamy w Polsce 31 świętych (rzadko kto wymieni wszystkich) oraz 227 błogosławionych. Dziś uroczystość św. Stanisława, biskupa ze Szczepanowa, męczennika.

Nie zdajemy sobie sprawy, że nasi święci są chyba najlepszymi ambasadorami Polski, bez oficjalnego mianowania. Najpopularniejszym polskim żeńskim imieniem na świecie jest Faustyna, w większości katolickich krajów funkcjonuje skojarzenie: koronka, Faustyna, Polska. Podobnie święty Jan Paweł II bezpośrednio odsyła do Polski.

Dla patrona dzisiejszego i dla ks. Jerzego Popiełuszki droga do świętości spleciona jest wprost z Polską, są męczennikami za „sprawy polskie”.

Do swojego patrona (a każdy z nas go ma od chrztu) warto modlić się codziennie. Dzisiaj, z racji uroczystości św. Stanisława, zachęcam do modlitwy za Polskę. Na dwa dni przed wyborami bardzo słuszna sprawa.

 

Itinerarium

NAWET OD ŚCIELENIA ŁÓŻKA

Czwartek 7 maja 2015

Spotkanie Boga i bliskość z Nim jest pragnieniem i marzeniem bardzo wielu ludzi. Czy to w ogóle możliwe? Dla ludzi, którzy wciąż nie mają czasu, muszą się zmagać z komputerami i przestrzenią wirtualną?

Istnieje kilkadziesiąt szkół i tradycji duchowości, podpowiadających różne formy na drodze zjednoczenia z Bogiem. Mamy szkołę franciszkańską, augustiańską, karmelitańską czy sulpicjańską. Proponują medytację, rozmyślanie, kontemplację, odpowiednie ćwiczenia i teksty do przyswojenia. To są wszystko perły naszej tradycji, ale trochę mogą onieśmielać, wymagają dużo czasu i uwagi.

Wydaje mi się, że bardzo ważny jest pierwszy krok, decyzja, że rozpoczynam drogę do zjednoczenia z Bogiem. A ten krok możemy zacząć z tego miejsca, w którym jesteśmy. Ewangelia podpowiada, że można go wykonać będąc w pracy, jak czynią to bracia Piotr i Andrzej wyruszający od połowu ryb w przygodę zjednoczenia z Bogiem. Można zacząć, rezygnując ze statusu widza, co przytrafiło się Zacheuszowi – „Zejdź prędko z drzewa!” Można także rozpocząć w sytuacji zadawałoby się bardzo odległej od celu – „kobietę tę dopiero pochwycono na cudzołóstwie”, przypadek Marii Magdaleny.

Cel mamy jasny, bliskość z Bogiem, zjednoczenie z Nim. Zacząć należy tam, gdzie jesteśmy. Od spaceru przy pięknych wiosennych brzozach, od książki, którą akurat czytamy, od kawy pitej o poranku czy ścielenia łóżka przed snem, nawet od Itinerarium. Zacznij tam, gdzie jesteś, postaw pierwszy krok.

Pierwszy krok jest bardzo ważny, dalej możemy iść ścieżką franciszkańską, ignacjańską czy zupełnie własną.

Itinerarium

NAWET OD ŚĆIELENIA ŁÓŻKA

Czwartek 7 maja 2015

Spotkanie Boga i bliskość z Nim jest pragnieniem i marzeniem bardzo wielu ludzi. Czy to w ogóle możliwe? Dla ludzi, którzy wciąż nie mają czasu, muszą się zmagać z komputerami i przestrzenią wirtualną?

Istnieje kilkadziesiąt szkół i tradycji duchowości, podpowiadających różne formy na drodze zjednoczenia z Bogiem. Mamy szkołę franciszkańską, augustiańską, karmelitańską czy sulpicjańską. Proponują medytację, rozmyślanie, kontemplację, odpowiednie ćwiczenia i teksty do przyswojenia. To są wszystko perły naszej tradycji, ale trochę mogą onieśmielać, wymagają dużo czasu i uwagi.

Wydaje mi się, że bardzo ważny jest pierwszy krok, decyzja, że rozpoczynam drogę do zjednoczenia z Bogiem. A ten krok możemy zacząć z tego miejsca, w którym jesteśmy. Ewangelia podpowiada, że można go wykonać będąc w pracy, jak czynią to bracia Piotr i Andrzej wyruszający od połowu ryb w przygodę zjednoczenia z Bogiem. Można zacząć, rezygnując ze statusu widza, co przytrafiło się Zacheuszowi – „Zejdź prędko z drzewa!” Można także rozpocząć w sytuacji zadawałoby się bardzo odległej od celu – „kobietę tę dopiero pochwycono na cudzołóstwie”, przypadek Marii Magdaleny.

Cel mamy jasny, bliskość z Bogiem, zjednoczenie z Nim. Zacząć należy tam, gdzie jesteśmy. Od spaceru przy pięknych wiosennych brzozach, od książki, którą akurat czytamy, od kawy pitej o poranku czy ścielenia łóżka przed snem, nawet od Itinerarium. Zacznij tam, gdzie jesteś, postaw pierwszy krok.

Pierwszy krok jest bardzo ważny, dalej możemy iść ścieżką franciszkańską, ignacjańską czy zupełnie własną.

Itinerarium

SERCEM DUSZĄ MOCĄ UMYSŁEM

Środa 6 maja 2015

W każdym dniu warto pamiętać o tym, co najważniejsze. Przypomnę, choć na pewno pamiętacie.

Będziesz miłował Pana Boga swego

całym swoim sercem

całą swoją duszą

całą swoją mocą

i całym swoim umysłem.

A swego bliźniego jak siebie samego.

Ale także całym sercem, duszą, mocą i umysłem.

(patrz: Łk 10, 27)

Itinerarium

PSALM 63 CORAZ GŁOŚNIEJSZY

Wtorek 5 maja 2015

Statystyki alarmują, że coraz mniej wiernych w kościołach, mniej także powołań kapłańskich i zakonnych.

Jednocześnie – to już moja obserwacja – wzrasta tęsknota za Bogiem. Im bardziej puste i kolorowe staje się życie, tym ta tęsknota jest większa. Tak jakby coraz głośniej rozlegał się psalm 63.

 

Boże mój, Ciebie szukam;
Ciebie pragnie moja dusza,
za Tobą tęskni moje ciało,
jak ziemia zeschła, spragniona, bez wody. 

Itinerarium

KAŻDE DOBRE SŁOWO

Poniedziałek 4 maja 2015

Niedobrze jest być dobrym i niemodnie. Wiadomo, dziś ważna jest kasa.

Ja jednak na cały ten dzień, tydzień, maj i resztę dni, przypominam frazę z Herberta:

 

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy

bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz

powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem

 

Powtarzam zatem. Każde dobre słowo ma sens i każda dobra myśl. Każdy gest. Każdy czyn dobry. Wszystko inne jest na próżno i szlag trafi.

 

Ps. Cytat z „Modlitwy ludzi wolnych”

Itinerarium

KTÓRZY GRILLUJĄ I KTÓRZY ŚWIĘTUJĄ

Kazanie na 5 Niedzielę Wielkanocną

3 maja 2015

Ci, którzy grillują i piją, niech się nie martwią. Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie – uczy św. Paweł i o tym na majówkach pamiętać należy.

Ci, którzy świętują narodowo, niech się cieszą. Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich – zapewnia Chrystus. O Jego obecności w każdym z nas i w polskim narodzie, mówię w kazaniu głosem na www.itinerarium.pl („Kazania nowe”).

W ogóle to myślę, że zawodzi nas wyobraźnia, bo Bóg jak zawsze jest bliżej nas niż jesteśmy w stanie to sobie pomyśleć.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(J 15,1-8)
Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Wytrwajcie we Mnie, a Ja /będę trwał/ w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – o ile nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami.

(Dz 9,26-31)
Kiedy Szaweł przybył do Jerozolimy, próbował przyłączyć się do uczniów, lecz wszyscy bali się go, nie wierząc, że jest uczniem. Dopiero Barnaba przygarnął go i zaprowadził do Apostołów, i opowiedział im, jak w drodze /Szaweł/ ujrzał Pana, który przemówił do niego, i z jaką siłą przekonania przemawiał w Damaszku w imię Jezusa. Dzięki temu przebywał z nimi w Jerozolimie. Przemawiał też i rozprawiał z hellenistami, którzy usiłowali go zgładzić. Bracia jednak dowiedzieli się o tym, odprowadzili go do Cezarei i wysłali do Tarsu. A Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i żył bogobojnie, i napełniał się pociechą Ducha Świętego.

(Ps 22,26-28.30-32)
REFREN: Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu.

Wypełnię me śluby wobec bojących się Boga.
Ubodzy będą jedli i zostaną nasyceni,
będą chwalić Pana ci, którzy Go szukają:
„Serca wasze niech żyją na wieki”.

Przypomną sobie i wrócą do Pana wszystkie krańce ziemi
i oddadzą Mu pokłon wszystkie szczepy pogańskie.
Jemu oddadzą pokłon wszyscy, co śpią w ziemi,
przed Nim zegną się wszyscy, którzy staną się prochem.

A moja dusza będzie żyła dla Niego,
potomstwo moje Jemu będzie służyć,
przyszłym pokoleniom o Panu opowie,
a sprawiedliwość Jego ogłoszą ludowi, który się narodzi.

(1 J 3,18-24)
Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą! Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serce. A jeśli nasze serce oskarża nas, to Bóg jest większy od naszego serca i zna wszystko. Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, mamy ufność wobec Boga, i o co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał.

(J 15,4.5b)
Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity.

 

Itinerarium