DOBRZE ZAGRAJMY W DRUGIEJ POŁOWIE Poniedziałek 1 lipca 2019

Niedawno w meczu półfinałowym Ligi Mistrzów, londyński Tottenham przegrywał do przerwy z amsterdamskim Ajaksem dwa do zera (2:0).  W drugiej połowie londyńczycy uwierzyli w swoją szanse i wygrali trzy do dwóch (3:2).

Ważne są drugie połowy, nawet jak w pierwszej przegrywaliśmy. Właśnie rozpoczynamy drugą połowę roku. Jak się sprężymy, to możemy wygrać. A Pan Bóg jest po stronie tych, którzy się nie poddają do końca.

Itinerarium

LUDZIE DO POKOCHANIA Kazanie na 13 Niedzielę Zwykłą 30 czerwca 2019

Z nieba leje się skwar, chętnie idziemy do jezior, basenów i mórz. W kościołach wybrzmi Ewangelia, która przenosi nas do spraw najistotniejszych. Nie wiem czy kogokolwiek wyrwie z letniego rozleniwienia.

Ponieważ nie będziemy musieli zrywać się do powstania jak młodzież Warszawy w spiekocie lipca i sierpnia 1944, ani gotowić się do bicia Moskali jak młodzież w sierpniu 1920, ani bić się o podwyżki jak robotnicy w Ursusie i Radomiu w czerwcu 1976, ani za Romkiem Strzałkowskim iść ze sztandarem na partyjne komitety jak to było w czerwcu 1956 w Poznaniu, przytyjemy i zgnuśniejemy tylko.

Szansę mają tylko ci z nas, którzy pomimo gorąca usłyszą głos Chrystusa i pójdą za nim, pozostawiając nikły urok grilli, pokusy smażenia się na plażach i wcinania kolejnych wafelków z lodami.

Dzisiaj także wielu ludzi czeka, abyśmy tak jak Chrystus odnaleźli ich i pokochali.

[Gdy dopełniały się dni wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jeruzalem, i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i weszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by przygotować Mu pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jeruzalem. 

Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: «Panie, czy chcesz, byśmy powiedzieli: Niech ogień spadnie z nieba i pochłonie ich?» 

Lecz On, odwróciwszy się, zgromił ich. I udali się do innego miasteczka. 

A gdy szli drogą, ktoś powiedział do Niego: «Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz». 

Jezus mu odpowiedział: «Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć». 

Do innego rzekł: «Pójdź za Mną». Ten zaś odpowiedział: «Panie, pozwól mi najpierw pójść pogrzebać mojego ojca». Odparł mu: «Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże». 

Jeszcze inny rzekł: «Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu». Jezus mu odpowiedział: «Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego».

(Łk 9,51 – 62)

Itinerarium

NAJLEPSZY KOŚCIÓŁ PRZED NAMI Kazanie na Uroczystość św. św. Piotra i Pawła Sobota 29 czerwca 2019

Złudnie myślimy, że Kościół na początku był dobry, a dopiero potem się popsuł, a już najbardziej w naszych czasach.

Wydaje mi się, że najlepszy Kościół jest przed nami. Jest taka szansa. A będzie najlepszy, jeżeli ja się nawrócę, i każdy z nas.

Liturgia słowa:

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» 

A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». 

Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» 

Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». 

Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego: cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». (Mt 16,13 – 19)

Itinerarium

KIEDY OSCAR I VALERIA UTONĘLI Piątek 28 czerwca 2019

Od kilku dni prawie cały świat ogląda zdjęcie 25- letniego Oscara i jego dwuletniej córeczki Valerii, którzy utonęli w rzece Rio Grande, oddzielającej Meksyk od USA. Próbowali dostać się ze swojego złego świata do tego lepszego, w ich przekonaniu.

Wiele lat temu moi amerykańscy znajomi z Teksasu zawieźli mnie nad Rio Grande. Przy okazji dowiedziałem się i zrozumiałem dlaczego ta rzeka powinna nazywać się Rio de la Muerte, Rzeką Śmierci. Rzeka oddzielająca USA od reszty Ameryki, to zdawałoby się najlepiej strzeżona granica, z zasiekami z drutu kolczastego, patrolami na motorach i koniach, dronami, a nawet z jadowitymi wężami w korycie rzeki, mającymi śmiertelnie kąsać przybyszów z Południa. Ładnie o tym nawet zaśpiewał ponad 20 lat Bruce Springsteen w „Across The Border”. Pomysłowość uciekinierów jest coraz większa: tunele pod rzeką, katapulty przerzucające ludzi wyposażonych w spadochrony nad rzeką, loty szybowcami, nieuchwytnymi dla radarów. Exodus Latynosów trwa a w USA trwają dyskusje o budowie muru oddzielającego Stany od reszty Ameryki.

Oczywiście żaden mur nie powstrzyma tych, którzy wyposażeni w wiarę staną na granicy swoich marzeń. Dla Latynosów jest nią Rio Grande, dla Czeczenów, Tadżyków, Afgańczyków czy Pakistańczyków jest to rzeka … Bug i przejście graniczne w Terespolu. Z tą barierą radzą sobie także przybysze ze Wschodu.

Gadanie o tym, że zamknęliśmy granice przed uchodźcami jest równie skuteczne jak zaklinanie nieba przed piorunami.

Co z uchodźcami? Zgodnie z Ewangelią – przyjąć („Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie”, Mt 25). Ale także – zgodnie z nauką papieża Franciszka – wreszcie zgodzić się na nowy rozdział w historii świata, czyli podzielić się naszymi dobrami z tymi, którzy ich nie mają. Śmierć Oscara i jego córki Valerii zaraz zniknie z naszych ekranów. Pozostanie wezwanie do wielkiej przemiany.

Itinerarium

CHOMIK I ŻYWIOŁ WSZELKI Czwartek 27 czerwca 2019

Tobie śpiewa żywioł wszelki! Ten werset całkowicie pasuje do mojego zaprzyjaźnionego chomika (Critetus critetus), żyjącego sobie na wolności niedaleko ode mnie. Chomik nie śpiewa i nie mówi, za to wygląda bardzo pobożnie. Umie także błyskawicznie wcisnąć się w ziemną dziurę i wyjść niespodzianie dziesięć metrów dalej z innej.

Potrafi także nastroszyć się i warczeć kiedy czuje, że coś lub ktoś mu zagraża.

Kiedy ranne wstają zorze
Tobie ziemia, Tobie morze,
Tobie śpiewa żywioł wszelki:
Bądź pochwalon, Boże wielki!

Chwalić Pana Boga to coś oczywistego i najbardziej wzniosłego. Po to mamy dzisiejszy dzień.

Itinerarium

KIEDY NASTĘPNE MORDERSTWO Środa 26 czerwca 2019

Jeszcze pół roku temu byłem przekonany, że zabójstwo ś. p. Pawła Adamowicza przynajmniej odrobinę zmieni relacje między Polakami. Wstrząs szybko jednak zamienił się w kolejną odsłonę gry o władzę. Nie sądzę także, aby morderstwo na nastoletniej Kristinie odmieniło nasz sposób myślenia. Pięć lat temu również nastoletni Zuzanna i Kamil zadźgali nożami rodziców chłopaka pod Białą Podlaską, mało kto o tym pamięta, sprawcy odsiadują wyroki 25 lat więzienia.

Morderstwa weszły dzisiaj na poziom teatru, który oglądamy czekając na kolejne akty dramatu i chyba żaden następny mord nie spowoduje dogłębnej przemiany naszego myślenia i działania.

Nie przekonam pewnie nikogo, że każdy z nas jest odpowiedzialny za losy naszego świata. Że każdy z nas jest zdolny przetransponować miłość Pana Boga na swoje życie.

Wklejam zdjęcie sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia z Błotnicy, Tej, która bardziej niż ktokolwiek z nas rozumie wszystko.

Itinerarium

DROGA ZA GŁOSEM Wtorek 25 czerwca 2019

Czytania z liturgii we Mszy Świętej opisują wyjście Abrahama ku Nieznanemu. Idzie za wewnętrznym głosem, w którym odczytuje wolę samego Pana Boga.

Wiara i zbawienie to droga za wewnętrznym głosem, w ten sposób mówi i wzywa nas Bóg.

Abram był bardzo zasobny w trzody, srebro i złoto. Lot, który szedł z Abramem, miał również drobne i większe bydło oraz namioty. Kraj nie mógł utrzymać ich obu, bo zbyt wielki mieli majątek i nie mogli razem mieszkać. 

A gdy wynikła sprzeczka pomiędzy pasterzami trzód Abrama i pasterzami trzód Lota – mieszkańcami kraju byli wówczas Kananejczycy i Peryzzyci – rzekł Abram do Lota: «Niechaj nie będzie sporu między nami, między pasterzami moimi a pasterzami twoimi, bo przecież jesteśmy krewnymi. Wszak cały ten kraj stoi przed tobą otworem. Odłącz się ode mnie. Jeżeli pójdziesz w lewo, ja pójdę w prawo, a jeżeli ty pójdziesz w prawo, ja – w lewo». 

Wtedy Lot, spojrzawszy przed siebie, spostrzegł, że cała okolica wokół doliny Jordanu aż do Soaru jest bardzo urodzajna, była ona bowiem jak ogród Pana, jak ziemia egipska, dopóki Pan nie zniszczył Sodomy i Gomory. Lot wybrał sobie zatem całą tę dolinę Jordanu i wyruszył ku wschodowi. I tak się rozeszli. Abram pozostał w ziemi Kanaan, Lot zaś zamieszkał w owej okolicy, rozbiwszy swe namioty aż po Sodomę. Mieszkańcy Sodomy byli źli, gdyż dopuszczali się ciężkich przewinień wobec Pana. 

Po odejściu Lota Pan rzekł do Abrama: «Spójrz przed siebie i rozejrzyj się z tego miejsca, na którym stoisz, na północ i na południe, na wschód i ku morzu; cały ten kraj, który widzisz, daję tobie i twemu potomstwu na zawsze. Twoje zaś potomstwo uczynię licznym jak pył ziemi; jeśli ktoś może policzyć pył ziemi, policzone też będzie twoje potomstwo. Wstań i przejdź ten kraj wzdłuż i wszerz: tobie go oddaję». 

Abram zwinął swe namioty i przybył pod Hebron, gdzie były dęby Mamre. Osiedliwszy się tam, zbudował ołtarz dla Pana.

(Księga Rodzaju r. 13)

Itinerarium

NIE JESTEŚMY NAJWAŻNIEJSI Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela poniedziałek 24 czerwca 2019

W epoce nachalnej promocji egoizmu schodzenie na dalszy plan jest prawie niemożliwe. Egoizm, nazywany dziś samospełnieniem, czyni nas bożkami. W rozbiciu posągu egoizmu, który czcimy w sobie, pomóc może św. Jan Chrzciciel, dzisiejszy patron.

Nie istniejemy dla siebie samych. Posłani jesteśmy, aby objawić innym ludziom, zwłaszcza tym, z którymi idziemy przez życie, ważne rzeczy. Może nawet samego Pana Boga. Tak się stanie o ile będziemy przeźroczyści. O ile pozwolimy prawdzie, dobru, miłości przenikać przez nas. Nasze myśli, słowa, gesty i czyny zdolne są objawić Pana Boga. Nie jesteśmy najważniejsi, żyjemy po to, aby objawiać innym ważne rzeczy.

Prolog Ewangelii wg św. Jana:

Pojawił się człowiek posłany przez Boga – 
Jan mu było na imię. 
Przyszedł on na świadectwo, 
aby zaświadczyć o światłości, 
by wszyscy uwierzyli przez niego. 
Nie był on światłością, 
lecz [posłanym], aby zaświadczyć o światłości. 
Była światłość prawdziwa, 
która oświeca każdego człowieka, 
gdy na świat przychodzi. 
Na świecie było [Słowo], 
a świat stał się przez Nie, 
lecz świat Go nie poznał. 
Przyszło do swojej własności, 
a swoi Go nie przyjęli. 
Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, 
dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, 
tym, którzy wierzą w imię Jego – 
którzy ani z krwi, 
ani z żądzy ciała, 
ani z woli męża, 
ale z Boga się narodzili. 
 A Słowo stało się ciałem 
i zamieszkało wśród nas. 
I oglądaliśmy Jego chwałę, 
chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, 
pełen łaski i prawdy. 
Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie».  Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył. 

Itinerarium

KAZANIE NA DROGĘ 12 Niedziela zwykła 23 czerwca 2019

Chcę iść za Chrystusem, zgodnie z Jego wezwaniem. Na tym polega chrześcijaństwo.

Od początku wakacji doszło w Polsce do 20 śmiertelnych wypadków drogowych, ilustruje to policyjna mapa – patrz odnośnik dalej. W ciągu roku na polskich drogach ginie ponad 3 500 ludzi, obrazowo – tylu mieszkańców liczy Nałęczów. Dwukrotnie więcej Polaków odbiera sobie co roku życie, ponad 7 000, obrazowo – tylu mieszkańców jest w całej gminie Bełżyce.

Iść za Chrystusem. Proszę mnie dobrze zrozumieć. Tak jechać, aby nikogo nie skrzywdzić. Tak słuchać ludzi, aby usłyszeć, że nie chce im się już żyć. Wtedy podać im nadzieję.

http://policja.pl/pol/mapa-wypadkow-drogowych/527,Mapa-wypadkow-drogowych-ze-skutkiem-smiertelnym-WAKACJE-2019.html

Gdy Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: «Za kogo uważają Mnie tłumy?» 

Oni odpowiedzieli: «Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał». 

Zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» 

Piotr odpowiedział: «Za Mesjasza Bożego». 

Wtedy surowo im przykazał i napominał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie». 

Potem mówił do wszystkich: «Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa».

(Łk 9,18 – 24)

Itinerarium

RADOŚĆ Z MÓRZ I PSZCZÓŁ NA LIPACH Sobota 22 czerwca 2019

Prawie codziennie rano modlę słowami psalmu 95, początek przytaczam niżej. Co jest niezwykłe w tych słowach?

Nieskrywany zachwyt nad stworzeniem, ucieszenie się górami, ziemią i morzem.  I buchająca z tego zachwytu radość i chęć podziękowania Bogu.

Wiem, że w czasach Internetu, otaczające nas piękno przegrywa z obrazkami wirtualnymi. Może i z tego powodu, nasze modlitwy są dość blade, jałowe, smętne a czasem nawet ponure.

A przecież wystarczy spojrzeć na drzewa, jak ktoś ma ogród to na kwiaty, na lipach zaczęły pracować pszczoły. Jak się komuś wiedzie bardzo dobrze i ma pod nosem morze albo górę, to już całkowicie pojmuje o co chodzi w tym psalmie. Przecież nie Internet i nie  smartfon stworzyły te lipy, góry i morze!


Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, 
wznośmy okrzyki na cześć Skały naszego zbawienia: 
przystąpmy z dziękczynieniem przed Jego oblicze, 
radośnie śpiewajmy Mu pieśni! 
Albowiem Pan jest wielkim Bogiem 
i wielkim Królem ponad wszystkimi bogami: 
głębiny ziemi są w Jego ręku 
i szczyty gór należą do Niego. 
Morze jest Jego własnością: bo On sam je uczynił, 
i stały ląd ukształtowały Jego ręce. 

Itinerarium