Poniedziałek 28 września 2015
Krygowałem się trochę z tym wpisem. Publikuję go z zastrzeżeniem, że jeśli cokolwiek ma promować to jedynie odmawianie różańca.
A było tak. Babcia mojej znajomej zmarła niedawno dożywszy 104 lat, tak stu czterech lat. Fantastycznie. Babcia zapytana o to, co jej pomaga tak dobrze się trzymać, jeszcze za życia odrzekła:
– Oj, wnuczuś, ja to codziennie odmawiam przynajmniej dwie dziesiątki różańca i wypijam co najmniej dwa kieliszki wódki…
No i widzicie, jak ten różaniec trzyma ludzi w dobrej formie!


56 responses to 104 LATA NA RÓŻAŃCU