BRAMY NA OŚCIEŻ

Wy wszyscy braćmi jesteście. To stwierdzenie Jezusa z dzisiejszej Ewangelii (Mt 23,1-12), rzadko pojawia się jako postulat na Wielki Post. Jest jednak jednym z fundamentów ewangelicznej wizji relacji między ludźmi, cywilizacji miłości. Sprawia trochę kłopotów.

Po pierwsze trzeba w to braterstwo – jak we wszystko inne w Ewangelii – uwierzyć. Prosty eksperyment ujawnia jak jest to niewiarygodne. Bratem jest zadbany urzędnik, nadziany forsą biznesmen, niemile pachnący bezdomny, natrętny gaduła, obgadujący cię znajomy i pogrążony w depresji sąsiad. Braterstwo rodzi wiele kłopotów – dla wszystkich z nich muszę być otwarty, bliski, dać im prawo do siebie. To wymaga bolesnej operacji na ukształtowanym systemie naszej segregacji, dzielenia ludzi na bliskich (dla których mogę dużo)i dalszych, z którymi nic mnie nie łączy.

Po drugie, Kościół, głoszący braterstwo jako jeden z elementów ewangelicznej wizji świata, nigdy nie zabrał się na dobre za realizację tej idei. Jako instytucja hierarchiczna, od samego początku, wprowadzał zależności i podległości, stawiające pod znakiem zapytania sprawę braterstwa. I choć Kościół jest wspólnotą, gdzie braterstwo akcentuje się bardziej niż gdziekolwiek indziej, to wciąż jest to wartość do odkrycia i zrealizowania. Bogu dzięki, że nigdy nie poszedł drogą wyrównywania różnic za pomocą gilotyny (rewolucja francuska) czy kolektywizacji (rewolucja bolszewicka).

Po trzecie idea braterstwa jest bardziej atrakcyjna dla tych co czują się (i są) poniżej granicy braterstwa, niźli dla tych, co wyrastają ponad tę granicę. Mniej głodnym urzeczywistnienia braterstwa może być ktoś, komu się życiowo powiodło (i ma domek, ogrodzony od reszty świata), bardziej ktoś, kogo życie wyrzuciło na aut.

Braterstwo jest trudną sztuką istnienia otwartego. To tak jakbyś pootwierał wszystkie bramy swojego ogrodu. Różni wtedy wejdą, nie tylko tacy, których byś widział chętnie. Mogą narobić bałaganu, wydeptać nieprzewidziane ścieżki, naśmiecić, uszkodzić jakieś nasze ukochane kwiatki. I jak tu otworzyć wszystkie bramy naszego wspaniałego ogrodu?

A co dopiero – otworzyć wszystkie bramy naszego serca.

Itinerarium , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.