ŻEBY CO DRUGĄ LAMPĘ U NAS WYGASIĆ

Wtorek 20 listopada 2024

ПОГАСИТИ КОЖНУ ДРУГУ ЛАМПУ НА НАШОМУ МІСЦІ

Вівторок 20 листопада 2024 року

W radiu, Internecie i telewizji pojawiają się krótkie komunikaty – „Od dzisiaj do odwołania ogłaszamy przerwy w dostawie energii elektrycznej, w godz. 6:00 – 10:00 oraz 18:00 – 23:00.” To Ukraina w 1 000 dni od początku wojny.

I wtedy, jeśli żyjemy w miastach, staną tramwaje, trolejbusy, windy, pociągi elektryczne. Na ulicach zrobi się ciemno, zgasną latarnie. Nie będzie można doładować samochodu elektrycznego, włączyć pralki. Lodówki pójdą na urlop. Kto ogrzewa dom energią niech lepiej szuka ciepłych koców. Wody na herbatę też nie zagotujemy w elektrycznym czajniku. Zawczasu warto naładować smartfony. Rano nie zabrzmią dzwonki w szkołach. A w szpitalach będą robione tylko niezbędne operacje i zabiegi.

I najgorsze, kiedy zapadają ciemności, przychodzi strach, napięcie i zwątpienie.

Ukraina pogrąża się w ciemnościach. Chciałbym wygasić co drugą lampę na polskich ulicach i posłać tę energię do Ukrainy. A co mogę powiedzieć pani Swietłanie, prawie osiemdziesięcioletniej staruszce żyjącej na 9 piętrze na osiedlu Teremky w Kijowie? Albo dzieciom z sadiku (przedszkole) w Sumach, które o 7:30 przyjdą do swojej sali i nie zapali się światło na ich korytarzu?

Mogę jednak rozpalać małe ogniska nadziei w rozmowach z siostrami i braćmi znad Dniepru, wysyłać im esemesy, że pamiętam i modlę się. Od czasu do czasu odwiedzić przyjaciół ze Lwowa, Iwano – Frankiwska i Drohobycza. I zapewniać, że jestem po ich stronie. I że kiedyś, daj Boże niedługo, cały Chreszczatyk (centralna aleja Kijowa) rozbłyśnie światłami zwycięstwa.

По радіо, інтернету та телебаченню лунають короткі оголошення: «Від сьогодні і до подальшого повідомлення оголошуємо відключення електроенергії з 6:00 до 10:00 та з 18:00 до 23:00». Це Україна за 1 000 днів від початку війни.

А далі, якщо ми живемо в містах, зупиняться трамваї, тролейбуси, ліфти, електропоїзди. На вулицях потемніє, згаснуть ліхтарі. Ви не зможете зарядити електромобіль, увімкнути пральну машину. Холодильники підуть на канікули. Тим, хто обігріває свої домівки енергією, краще подбати про теплі ковдри. Закип’ятити воду для чаю в електрочайнику теж не вийде. Смартфон варто зарядити заздалегідь. Вранці не лунатимуть шкільні дзвоники. А в лікарнях проводитимуться лише життєво необхідні операції та процедури.

І найгірше те, що з настанням темряви приходить страх, напруга і сумніви.

Україна занурюється в темряву. Я хотів би погасити кожну другу лампочку на польських вулицях і спрямувати цю енергію в Україну. А що я можу сказати пані Світлані, майже 80-річній бабусі, яка живе на 9-му поверсі житлового масиву Теремки в Києві? Або дітям садочка в Сумах, які приходять до своєї зали о 7:30, а світло в їхньому коридорі не горить?

Я можу, однак, запалювати маленькі вогники надії в розмовах з сестрами і братами з-за Дніпра, надсилати їм смс-повідомлення про те, що я пам’ятаю і молюся. Час від часу відвідувати друзів зі Львова, Івано-Франківська та Дрогобича. І запевняти їх, що я на їхньому боці. І що колись, з Божою допомогою, незабаром весь Хрещатик засяє вогнями перемоги.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.