RUDZIK JUŻ RANDKUJE A ŁAD NOWY

Sobota 8 stycznia 2022

Dzisiejszy wpis podzielę na dwie części, druga poświęcona jest wizycie w lubelskiej Filharmonii, poszedłem tam wraz z siostrami  i braćmi z – Białorusi, Ukrainy, Zambii, Ugandy, Zimbabwe, Etiopii. Pan Dyrygent, człowiek młody z rozmachem wyobraźni, dedykował IX Symfonię Schuberta tym wszystkim, którzy znaleźli gościnne domy w Lublinie. Brawo! A te, które znalazły owe gościnne domy – Anna Sanga i Samrawit – wręczyły cudowne kwiecie i Dyrygentowi (Wojciech Rodek) i Pianiście (Tomek Ritter), drugie brawo! To jest na fotkach.

Część pierwsza, która akurat stała się drugą, dotyczy nadziei. Bo jak się rwać ku Przyszłości, kiedy Ład Nowy Polski odbiera pieniądze np. dobrym profesorom wyższych uczelni i policjantom? Z nimi akurat rozmawiałem i oni już chcą robić Jeszcze Nowszy Jeszcze Bardziej Polski i Jeszcze Większy Ład, powodzenia, brawo będzie jak im się uda! Nie lubię polityki, ale dowcipy z tej mańki bawią mnie. Dwa przytaczam, pierwszy – Co zostało z rządzącej partii? Tylko „i”, bo prawa nie znają a sprawiedliwości unikają. Drugi, też fajny – Co z PO? No jest już po …

To co z nadzieją, skoro polityka tylko śmieszy? Otóż jest! Chyba wczoraj wieczorem, poza miastem, usłyszałem rudzika! To mały stwór, skrzydlaty i światłoczuły. To znaczy, że aktywizuje się wskutek przybywania światła, nieczuły jest na mrozy, kocha światło i zaczyna kusić Panie Rudniki, taka sprawa z naturą. Taki mały rudzik i jaka prosta, wielka i radosna nadzieja. I Wam życzę symfonii nadziei, od Rudzika, Światła i od Czuwającego nad wszystkim Pana Boga.

Zdjęcia z Filharmonii – Andrij z Mińska. Rudzik jest mój.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.