Rano w sobotę zadzwoniłem do p. Tomka, od którego wynajmujemy pomieszczenia magazynowe do przygotowywania paczek dla ubogich. Pomimo tego, że było po ósmej, p. Tomek był zaspany. I Bogu dzięki! Bo bez wahania zgodził się, żebyśmy w jego dyrektorskim gabinecie „trochę podziałali religijnie”. W rzeczy samej chodziło mi o urządzenie tam tymczasowej kaplicy. Część tej kaplicy zajmował konfesjonał (w wersji alternatywnej, na dwa krzesła w stosownej odległości), w drugiej był Najświętszy Sakrament. Kto chciał, spośród wolontariuszy – cywilów i wolontariuszy – żołnierzy, wyspowiadał się, adorował Pana Jezusa i przyjął komunię świętą (bo jutrzejsza służba uniemożliwi to).
I tak, skoro ludzie nie mogą pójść do kościoła, to kościół poszedł do ludzi. Reszta na filmiku.
A tzw. młodzi wolontariusze, którzy nie mogą wychodzić z domu, przygotowali pochwałę dla tych frontowych miłą niespodziankę, którą tutaj możecie obejrzeć.
I uwaga! Jutro w relacji będzie bomba J
Ks. Mietek
Jak możecie wspomagać?
Użyteczne telefony – 81 5342652 – maseczki zbieranie krawcowych i krawców.
TELEFONICZNE WSPARCIE PSYCHOLOGICZNE
663 551 680
Użyteczne konto:
Maseczki:
Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu
ul. Jezuicka 4
20-113 Lublin
64 1240 1503 1111 0000 1753 2101
Z dopiskiem: darowizna na cele statutowe – maski.
Żywność dla ubogich:
Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu
ul. Jezuicka 4
20-113 Lublin
64 1240 1503 1111 0000 1753 2101
Z dopiskiem: darowizna na cele statutowe – dzban.

