WOJNA U NASZYCH GRANIC Kazanie na 80 rocznicę wybuchu II wojny światowej Niedziela 1 września 2019

Moja babcia zawsze z lękiem patrzyła na samoloty, wiedziała, że mogą z nich spaść bomby a z nimi śmierć. Teraz ja latam samolotami, z ufnością, że żadnego z nich nie trafi jakaś rakieta.

Niemieckie bomby, które spadły 80 lat temu na Wieluń a potem na inne polskie miasta rozpętały największą jak dotąd wojnę na świecie. To było dawno, wojnę znamy z filmów i książek, nie świszczą nam kule nad głowami.

Wojna jest jednak bardzo blisko nas. Mapy w Internecie pokazują, że za 20 godzin jadąc samochodem mogę dotrzeć do Doniecka, tam już widać zgliszcza zbombardowanych domów.

Znajomy generał mówi mi, że dzisiaj wojna to jeden wirus, który może sparaliżować systemy energetyczne, bankowe albo komunikację. Ojciec święty Franciszek jest pewien, że dzisiaj trwa Trzecia Wojna Światowa, ale „w kawałkach”.

Patrzę na małe polskie wojny na portalach, na razie na obraźliwe wpisy i kąśliwe komentarze. Też wojna, choć bez ofiar śmiertelnych.

O pokój możemy się modlić i jest to bardzo ważne. Więcej jeszcze dla pokoju możemy zrobić przebaczając naszym wrogom, szanując każdego człowieka i przede wszystkim zamieniając każde słowo, gest i czyn w miłość.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.