Poniedziałek 22 października 2018
Wczorajsza noc i dzisiejszy poranek w Polsce są radosne albo trudne dla tych, którzy poddali się niedzielnej formule demokracji zwanej wyborami. Wszystkich kandydatów i czempionów serdecznie pozdrawiam.
Wygrali jednak i wygrają wszyscy z nas, którzy opowiedzą jakiś ładny dowcip, zadzwonią do smutnych, podejdą do szpitali gdzie leżą średnio i ciężko chorzy. I umierający. My wybieramy co 3 – 4 lata, śmierć codziennie.
Zawsze wygrywa ten, kto kocha, nawet bez wzajemności, to po Chrystusowemu. Dzisiaj w kościołach wspominamy liturgicznie św. Jana Pawła II. Uczył i uczy nas, jak kochać każdego dnia, nawet w zamglone poniedziałki.

