Poniedziałek 26 września 2016 Smutki niesie życie, wszystkie możliwe. Od złego samopoczucia, przez choroby po krachy i bolesne rozstania. Wieści złe sypią się z Internetu i telewizorów codziennie.
Można zwiesić głowę, popaść w rezygnację. A można też „zrobić Ewangelię”, można nieść dobre i radosne nowiny. Ewangelia, „dobra nowina”, potrzebuje ludzi chętnych do pracy.
Z dobrych rzeczy, które możemy dziś zrobić, pracując w duchu Ewangelii, jest modlitwa za bliskich, jest dobre słowo od rana rozdawane innym w pracy czy przy okazji spotkań, jest życzliwy telefon, jest serdeczność gestów.

