TO CO Z MIŁOŚCI ZROBILIŚMY

Sobota 25 czerwca 2016 Euro we Francji trochę nudne, może od dziś się rozkręci. Za to rozkręcił nas – a głównie media – Brexit. Kilka unii europejskich rozpadło się już w historii. Była unia stworzona przez starożytnych Rzymian, potem ta w wersji Karola Wielkiego, próbował też Napoleon. Ostatnią znam trochę z doświadczenia, zwana była Układem Warszawskim i Radą Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG) i obejmowała też, z przymusu, Polskę (młodsze pokolenie znajdzie w sieci więcej informacji o tych tworach).

Obecna Unia, która wczoraj trochę zadrżała, jest ciekawym pomysłem choć obciążonym milionem absurdów – że wspomnę tylko problem z uznaniem marchewki za warzywo i zaliczeniem ślimaka do ryb. Pomysł ciekawy, realizacja kiepska.

Cokolwiek dalej się wydarzy, pamiętajcie, że sens ma tylko życie według miłości. Dobre słowa dla bliskich, zabawa z dziećmi, kibicowanie rodakom w meczu, modlitwa poranna i wieczorna, dużo wody dla organizmu w skwarze.

Wszystko przemija, pozostaje to, co z miłości zrobiliśmy.

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.