WALCZYMY PACZKAMI I HUMOREM Sobota 4 kwietnia 2020

No to mamy siostry i bracia końcówkę Wielkiego Postu! Ale nie końcówkę wojny z wirusem. Zapewne w Polsce wkrótce rozegramy decydujące bitwy.

Jestem – rozumiem – wspieram, to nasza walka, w której uczestniczymy już ponad 3 tygodnie.

Podziękowania dla wszystkich, krawcowych, krawców, pielęgniarek, żołnierzy i żołnierek, lekarzy, wolontariuszy, kierowców wożących flizelinę, maseczki, paczki dla ubogich. Dla tych z Was, którzy wspierają nas pieniędzmi i modlitwą i dobrym słowem. Dziękujemy.

Pierwsze dzbany pełne mąki, cebuli i budyniu trafiły do najbardziej potrzebujących w Lublinie.

I na koniec, historyjka z frontu. W piątek akcją rozwożenia paczek kierowała Helena spod Lwowa. W pewnym momencie rzekła filozoficznie:

– No ja nie wiem, ale ja nigdy nie spotkałam się z księdzami …

– Nigdy? – pytam.

– No nigdy, teraz dopiero z księdzem …

– Dobrze – mówię – Ale jesteś ochrzczona?

– No tak! – uśmiecha się Helena.

– To jakiś ksiądz polewał wtedy Twoją głowę wodą …

– No tak, ale ja tego nie pamiętam …

Dobra, macie zadanie, zna ktoś z Was księdza, grekokatolickiego, który w 1996 r. ochrzcił Helenę we Lwowie?

A tu jest film:

Itinerarium

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.