Wtorek 30 stycznia 2018 Ewangelia nie kończy się na księdze złożonej z czynów i słów Chrystusa, opisanych przez Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. Tam są zdania, frazy, historie, opowieści i przypowieści, które warto poznać.
Zgodnie z zamysłem Chrystusa Jego słowa (i czyny) są ziarnem, od którego wszystko się zaczyna. Z nich wyrastają życiorysy ludzi i konkretne dzieła. I to jest dopiero Ewangelia w rozkwicie, spełnienie.
Ewangelia staje się rzeczywistością kiedy jestem dobry, kiedy rozweselam ludzi, kiedy cierpliwie ich słucham, kiedy idę do nich w szpitalu, kiedy wyrywam ich z samotności. Listę można wydłużać, rzecz w tym, że Ewangelia staje się rzeczywistością kiedy staram się ludzi kochać. Ewangelia jest – może być – moją biografią. Ufam, że trochę mi się udaje.

