Czwartek 21 grudnia 2017 Po wczorajszym dniu, możemy ulec przekonaniu, że największe znaczenie mają decyzje polityczne. Z perspektywy życia wiem jednak, że kolejne ekipy rządzące przychodzą i odchodzą. Po niektórych luminarzach sceny publicznej pozostaną nazwy ulic i pomniki, bez gwarancji, że kiedyś nie zostaną zmienione czy zburzone. Niektórym przydarza się szajba, jak kiedyś Johnowi Lennonowi (The Beatles), który twierdził, że on i koledzy z zespołu są bardziej popularni niż Jezus.
Dwie kobiety, o których dziś czytamy, miały i mają większy wpływ na historię niż tysiące polityków i celebrytów. Umiały odnaleźć Boga w swoich sercach i wzajemnie sobie Go przekazać. Zrobiły to w szczerej rozmowie, głośnych i radosnych okrzykach, nawet nie zauważyły, jak dzieląc się sobą, dzieliły się Bogiem. My do tej pory uczestniczymy w tym cudzie, odmawiając codziennie „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc żywota twojego”.
Co więcej, w prostych i dobrych spotkaniach z ludźmi, my także zanieść im możemy żywego Boga. O to chodzi w Świętach Bożego Narodzenia.
- Pierwszy dzień rekolekcji adwentowych Last Minute „Wszedł między lud ukochany i pozostał” jest do odsłuchania na stronie: www.itinerarium.pl
W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała:
«Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana». (Łk 1,39 – 45)

