Sobota 20 maja 2017 Pochorować się zdarza każdemu, wczoraj wieczorem przydarzyło się to mojemu Internetowi. Internet Internetem ale jak wiadomo rozum trzeba mieć lub „trza”, jak mawiają na Podhalu.
Wrzucam dziś suchara, czyli opowieść prawdziwą, którą chyba już kiedyś tu wspominałem.
Jacyś cwaniacy umieścili w Internecie ofertę bardzo tanich turnusów w Zakopanem. Były nawet wizualizacje pensjonatu, pokoi i łazienek, przykładowe i wypasione menu. Trzeba było tylko przy rezerwacji wpłacić chyba połowę sumy, jakieś dwie stówki. Chętni zapłacili i pojechali do Zakopca, a tam żadnego pensjonatu, że o łazience nie wspomnę. Reporter, który badał sprawę, zapytał góralkę, co myśli o sprawie. Góralka zaś mniej więcej skomentowała tak:
– Panie, Internet Internetem, ale rozum trza mieć. Jak czegoś nie ma, to nie ma. Jak nie ma pensjonatu, to nie ma. A jak se cepry wykupili spanie w Internecie, to niech tam śpią teraz! Niech se tam teraz jedzą w tym Internecie i sikają i się kąpią. No, panie, Internet! Rozum to trza mieć!

