Wtorek 8 listopada 2016 Więcej, mocniej, szybciej, głośniej. Te słowa królują dzisiaj. Odsyłają rzekomo do jakiegoś maximum życia, szczytu ludzkich możliwości, wyrażających się w tempie i sile.
Spotykam ludzi, którzy coraz częściej szukają tego, co ciche, spokojne, głębokie i niewielkie. I czują się szczęśliwi.

