TRAFIĆ NA KOGOŚ KTO KOCHA

Wtorek 5 kwietnia 2011

W nawet niewyszukanych grach komputerowych mamy po dwa czy trzy życia. Postępy w genetyce stwarzają możliwości precyzyjnego doboru właściwości potomstwa. Okołoziemskie szperacze znajdą wkrótce i szpilkę w dowolnym miejscu na ziemi.

Jak ktoś wierzy ze względu na cuda, będzie niedługo miał jeszcze więcej racji, by uznać, że jakaś wszechmoc jest w rękach człowieka. Ja wierzę ze względu na miłość. Niekiedy Jego miłość zrywała na nogi sparaliżowanych i przywracała wzrok niewidomym. Niekiedy wzywała „Pójdź za mną” i kierowała na biesiadę z marginesem.

„Nie mam człowieka”, wołał w tłumie ludzi bohater dzisiejszej Ewangelii. Miał ludzi  dokoła siebie, tylko nikt go nie kochał. I okazało się, że lepiej trafić na Jednego, który kocha niż na całe mnóstwo, co tylko są obok.

 

PS. Chętnych serdecznie zapraszam na Rekolekcje na lubelskim Polesiu. Szczegóły poniżej.

 

W RZECZYWISTOŚCI

JEST ON NIEDALEKO OD KAŻDEGO Z NAS

 

Rekolekcje na powitanie wiosny
Polesie Lubelskie
8 – 10 kwietnia 2011
piątek – sobota – niedziela

W rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas – te słowa św. Pawła (Dzieje Apostolskie 17, 27) stanowią motto innych niż zwykle rekolekcje w Wielkim Poście. W modlitwie, ciszy i wędrówce pośród przepięknych krajobrazów, chcemy doświadczać bliskiej obecności Tajemnicy Boga.

Rekolekcje będą się odbywać na ścieżkach przyrodniczych lubelskiego Polesia. Chcemy połączyć pragnienie bliskości z Bogiem z odkrywaniem piękna natury. Będzie modlitwa, refleksja, ale także wędrówki i piękno krajobrazów. Zaplanowaliśmy kilkanaście kilometrów marszu pięknymi trasami Polesia, z mszą świętą w plenerze, ogniskiem i prezentacjami flory i fauny odwiedzanych terenów.

 

Stepowe pastwiska są pełne rosy
a wzgórza przepasują się weselem
Łąki się stroją trzodami,
doliny okrywają się zbożem,
wznoszą okrzyki radości, a nawet śpiewają.

(Ps 65, 13-14)
Przejdziemy ścieżkami wśród torfowisk, łąk i rozlewisk, poprzez bory bagienne i doliny pełne wiosennej roślinności. Na Polesiu znajdziemy blisko tysiąc gatunków roślin, niektóre wyjątkowo rzadkie (aldrowanda pęcherzykowata, brzoza czarna, wierzba lapońska). W krainie lasów, pól i jezior goszczą już żurawie, dzikie gęsi, bociany i czaple.

Tym razem mamy do zaproponowania następujące trasy:

 

Dzień 1: Tereny wokół Bagna Bubnów

Dzień 2. Zatłucze Stare – Ścieżka Przyrodnicza Spławy- Zawadówka- Zatłucze Nowe
Każdy uczestnik rekolekcji otrzyma także przewodnik na trasę wędrówki, zawierający treści duchowe, historyczne i przyrodnicze. W określonych miejscach będzie również fachowy komentarz.
Zakwaterowanie i posiłki w ośrodku sióstr Nazaretanek w Wytycznie. Zapewniamy dojazd. Rozpoczynamy w piątek 8 kwietnia o godz. 19.30, zakończenie w niedzielę 10 kwietnia ok. 16.00. Szczegółowy program przesyłamy po otrzymaniu zgłoszenia. Zgłoszenia dokonujemy na specjalnym formularzu, niepełnoletni dostarczają także zgodę rodziców. Mamy 20 miejsc noclegowych, w związku z tym o zakwalifikowaniu się decyduje kolejność zgłoszeń. Na zgłoszenia czekamy do 4 kwietnia.

Organizator: Zgromadzenie Sióstr Nazaretanek w Wytycznie

Rekolekcje poprowadzi ks. Mieczysław Puzewicz

Zgłoszenia i informacje:

Justyna Orłowska,
justynaorlowska84@gmail.com
tel. 81 – 5342652 pn.-pt. w godz. 10.00 – 18.00

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Ez 47,1-9,12)
Podczas widzenia otrzymanego od Pana zaprowadził mnie anioł z powrotem przed wejście do świątyni, a oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim, ponieważ przednia strona świątyni była skierowana ku wschodowi; a woda płynęła spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza. I wyprowadził mnie przez bramę północną na zewnątrz i poza murami powiódł mnie od bramy zewnętrznej, skierowanej ku wschodowi. A oto woda wypływała spod prawej ściany świątyni, na południe od ołtarza. Potem poprowadził mnie ów mąż w kierunku wschodnim; miał on w ręku pręt mierniczy, odmierzył tysiąc łokci i kazał mi przejść przez wodę; woda sięgała aż do kostek. Następnie znów odmierzył tysiąc [łokci] i kazał mi przejść przez wodę: sięgała aż do kolan; i znów odmierzył tysiąc [łokci] i kazał mi przejść: sięgała aż do bioder; i znów odmierzył jeszcze tysiąc [łokci]: był tam już potok, przez który nie mogłem przejść, gdyż woda była za głęboka, była to woda do pływania, rzeka, przez którą nie można było przejść. Potem rzekł do mnie: Czy widziałeś to, synu człowieczy? I poprowadził mnie z powrotem wzdłuż rzeki. Gdy się odwróciłem, oto po obu stronach na brzegu rzeki znajdowało się wiele drzew. A On rzekł do mnie: Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będą tam też niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione. A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo.

(Ps 46,2-3.5-6.8-9)
REFREN: Pan Bóg Zastępów jest dla nas obroną

Bóg jest dla nas ucieczką i mocą:
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia
i góry zapadały w otchłanie morza.

Nurty rzeki rozweselają miasto Boże,
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje,
Bóg je wspomaga o świcie.

Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest naszą obroną.
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana,
zdumiewające dzieła, których dokonał na ziemi.

(J 4,42.15)
Panie Ty jesteś prawdziwie Zbawicielem świata. Daj nam wody żywej, byśmy nie pragnęli.

(J 5,1-3a.5-16)
Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy. W Jerozolimie zaś znajduje się sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych. Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: Czy chcesz stać się zdrowym? Odpowiedział Mu chory: Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny wchodzi przede mną. Rzekł do niego Jezus: Wstań, weź swoje łoże i chodź! Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził. Jednakże dnia tego był szabat. Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: Dziś jest szabat, nie wolno ci nieść twojego łoża. On im odpowiedział: Ten, który mnie uzdrowił, rzekł do mnie: Weź swoje łoże i chodź. Pytali go więc: Cóż to za człowiek ci powiedział: Weź i chodź? Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest; albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu. Potem Jezus znalazł go w świątyni i rzekł do niego: Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło. Człowiek ów odszedł i doniósł Żydom, że to Jezus go uzdrowił. I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w szabat.

 

 

Itinerarium , , , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.