Z JEGO CIAŁA I MY

kazanie na Uroczystość Bożego Ciała
czwartek 3 czerwca 2010

Ciałem Boga, jesteśmy my, wspólnota wierzących w Jezusa Chrystusa. Nawet każdy z nas jest zjednoczony z Chrystusem, a być może niektórzy mogą powiedzieć (za św. Pawłem), „już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”.

Dzisiejsze Święto, bardzo piękne, każe nam szukać Boga w każdym wymiarze życia. Aby Go znaleźć, zanurzamy się w modlitwie, która staje się w pewnej chwili dziełem samego Ducha. Przyjmujemy „ciało Chrystusa” w komunii, aby dokonywała się przemiana nas w Niego.

Ciałem Chrystusa, wciąż myślę, że najbardziej zaniedbanym, są ubodzy, głodni, chorzy, uchodźcy, więźniowie, wszyscy ci, z którymi chciał się utożsamić Chrystus (Mateusz, 25).

Ciałem Chrystusa jest nawet w istotnym sensie cały Kosmos, bo przecież „w Nim wszystko zostało stworzone” (Kolosan, 1). Dlatego każdy, kto głębiej czyta i rozumie mowę Wszechświata, znajduje drogę do zjednoczenia z Chrystusem.

I jest Chrystus tajemniczo, ale realnie i pewnie, obecny w tym Drugim, jeżeli zaryzykujesz całkowitą miłość wobec niego. Wreszcie my sami, przeznaczeni do życia wiecznego, nosimy w sobie Boże podobieństwo i jesteśmy Bożymi dziećmi, a dzieci noszą też i ciała rodziców w sobie, zatem Boże Ciało także.

LITURGIA SŁOWA

(Rdz 14,18-20)
W owych dniach: Melchizedek zaś, król Szalemu, wyniósł chleb i wino; a [ponieważ] był on kapłanem Boga Najwyższego, błogosławił Abrama, mówiąc: Niech będzie błogosławiony Abram przez Boga Najwyższego, Stwórcę nieba i ziemi! Niech będzie błogosławiony Bóg Najwyższy, który w twe ręce wydał twoich wrogów! Abram dał mu dziesiątą część ze wszystkiego.

(Ps 110,1-4)
REFREN: (por. 4b) Jesteś kapłanem tak jak Melchizedek.

Rzekł Pan do Pana mego: „Siądź po mojej prawicy,
aż uczynię Twych wrogów podnóżkiem stóp Twoich”.
Pan rozciągnie moc Twego berła z Syjonu:
„Panuj wśród Twych nieprzyjaciół.

Przy Tobie panowanie w dniu Twojego triumfu,
w blasku świętości,
z łona jutrzenki zrodziłem Cię jak rosę”.
Pan przysiągł i nie będzie żałował:
„Ty jesteś kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka”.

(1 Kor 11,23-26)
Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę! Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę! Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie.

(J 6,51)
Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.

(Łk 9,11b-17)
Jezus opowiadał rzeszom o królestwie Bożym, a tych, którzy leczenia potrzebowali, uzdrawiał. Dzień począł się chylić ku wieczorowi. Wtedy przystąpiło do Niego Dwunastu mówiąc: Odpraw tłum; niech idą do okolicznych wsi i zagród, gdzie znajdą schronienie i żywność, bo jesteśmy tu na pustkowiu. Lecz On rzekł do nich: Wy dajcie im jeść! Oni odpowiedzieli: Mamy tylko pięć chlebów i dwie ryby; chyba że pójdziemy i nakupimy żywności dla wszystkich tych ludzi. Było bowiem około pięciu tysięcy mężczyzn. Wtedy rzekł do swych uczniów: Każcie im rozsiąść się gromadami mniej więcej po pięćdziesięciu! Uczynili tak i rozmieścili wszystkich. A On wziął te pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dawał uczniom, by podawali ludowi. Jedli i nasycili się wszyscy, i zebrano jeszcze dwanaście koszów ułomków, które im zostały.

Itinerarium , , , , , , , , ,

Comments are closed.