PROŚBA O ROZPAD ŚWIATA

W czytanej wczoraj Ewangelii (patrz niżej) znajduje się jeden passus zastanawiający. Dawid nie popełnił grzechu, mimo, że złamał prawo i to Boże. Powodem był głód. Może bardziej jeszcze rozgrzeszał Dawida fakt, że „dał również swoim towarzyszom”. W naszych czasach, przesyconych modą na prawo, regulacje, przepisy, nowelizacje, etc., to bardzo ważna wskazówka. Głód czy inne cierpienia ludzi, trwają w majestacie uchwalanych uroczyście praw, konwencji i oświadczeń. Nikt nie ponosi kary za śmierć z głodu afrykańskich dzieci, za to za kradzież (np. z powodu głodu) można być ukaranym. Niewątpliwie obecny kształt cywilizacji trzyma się na paskudnie glinianych nogach i należy życzyć sobie, aby czym prędzej się rozpadł. Na pewno nie jest to ani dobry kształt, ani jedyny możliwy. Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat wśród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze rzekli do Niego: Patrz, czemu oni robią w szabat to, czego nie wolno? On im odpowiedział: Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie, i był głodny on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom. I dodał: To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest panem szabatu.

Itinerarium , , , , , , , , , ,

Comments are closed.