LIST DO KRZYSIA

Czytasz ten tekst w sobotę, jesteś Krzysiem lub Magdaleną. Uczysz się, studiujesz, pracujesz lub akurat spożywasz słodkie owoce emerytury.

Wszystko to, jest jednak mało ważne. Jeśli na chwilę usiądziesz i pomyślisz o sobie, odkryjesz coś najbardziej cudownego. Pozostanę przy Krzysiu, ale proszę sobie dalej już posługiwać się swoim własnym, pięknym imieniem.

Przed tobą, Krzysiu, nie było nigdy takiego Krzysia jak ty. I po tobie, Krzysiu, nigdy nie będzie takiego Krzysia jak ty. Jesteś jedyny, wyjątkowy, niepowtarzalny, jeden jedyny i nigdy nie będzie nikogo takiego jak ty. Samochody schodzą seryjnie z taśmy produkcyjnej, możemy w milionach razy skopiować książki i filmy. A ty, Krzysiu, jesteś jedynym, niemożliwym do skopiowania człowiekiem, absolutnie wyjątkowym kimś, osobą nieporównywalną z kimkolwiek i kiedykolwiek. Nie jest kwestią pomyłki, że jesteś i żyjesz. To najwspanialsza rzecz, jaka mogła się przydarzyć tobie i nam.

Dobra, jakie możesz zrobić i stworzyć, Krzysiu, nikt nie uczynił przed tobą i nikt po tobie go nie uczyni. Nasza planeta może powiększyć się o twoje dobro, którego nie zastąpi nawet miliard najświętszych czynów wykonanych przez milion najświętszych ludzi. Nikt nie przejdzie twojej drogi miłości, prawdy i piękna. Jako ludzie jesteśmy bogatsi o twoje dobro, weselsi dzięki twoim uśmiechom i mądrzejsi przez twoje mądre myśli i słowa.

A dla mnie to duży przywilej, że ktoś tak wyjątkowy jak ty, Krzysiu, czytasz tę najważniejszą prawdę o tobie.

Itinerarium , , , , , , , ,

Comments are closed.