ZŁOTE MYŚLI W AFRYKAŃSKIEJ STUDNI

Jutro Boże Ciało, Pan Jezus na ulicach, obnoszony trochę dla przypomnienia, trochę dla uwielbienia, trochę dla manifestacji. Święto śliczne, z kwiatkami od dzieci, tłumami, śpiewem chórów. Może to i nawet ewangelizacja, zderzenie sacrum z komercyjnym do szpiku profanum. W Lublinie ostatnia stacja procesji wypada vis a vis Mc Donalda, gdzie goście nie przerywając sobie degustacji ciepłych kanapek podpatrują przez okno co tam się dzieje na scenie z Panem Jezusem. Ewangelizacja z wielu przyczyn jest potrzebna szybko. Podczas niedawnej „Nocy z Afryką” (więcej na www.duch.lublin.pl – generalnie prezentowaliśmy problemy Afryki), siostry zakonne przygotowały specjalną studnię, z której przechodnie spacerujący po deptaku mogli sobie (niejako ze „studni życia”) wylosować jakiś cytat z Biblii. Pewna para, w średnim wieku, a konkretnie pewna pani z tejże pary, wyciągnęła cytat: „Nie samym chlebem żyje człowiek…” Westchnęła, nawet wzruszona: Co za piękne afrykańskie przysłowie! Czy siostry mają więcej takich złotych myśli w studni? Kilka lat temu, taki średniej maści biznesmen, umawiał się ze mną na spotkanie, było to w końcu listopada. Terminarz miałem napięty, więc zaproponowałem: – Wie pan, nie dam rady w tym tygodniu, może jednak spotkajmy się już w Adwencie … – Bardzo chętnie, proszę księdza, tylko ja nie znam adresu… – To znaczy? – No, nie wiem gdzie ten klub czy kawiarnia, Adwent, się mieści … Na jednym z obozów, gdzie razem z polskimi dziećmi były też czeczeńskie, te ostatnie widząc nasze przystępujące do komunii, dopytywały się czy one także mogą dostać „to ciastko”. Dzieciom, zwłaszcza z Czeczenii, mogę jednak wiele wybaczyć. Zresztą po wyjaśnieniach kiwały ze zrozumieniem głowami. Czy jutrzejsze procesje jakoś zewangelizują nasze rozbiegane, kolorowe ulice i place, nie wiem. Ale ewangelizacja jest potrzebna, pilnie.

Itinerarium , , , , , ,

Comments are closed.