WSZYSTKO W PORZĄDKU

Może ten odcinek Itinerarium jest nie całkiem na temat Ewangelii, jaką dziś czytamy. Z pozoru.

Żyjemy w jakimś przerażającym przekonaniu, że właściwie niemal wszystko jest dobrze i w porządku. Co prawda, zabijamy jeszcze siebie, w morderstwach (popełnianych codziennie), wojnach (jakiś zamach w Iraku czy Afganistanie), aborcjach (liczonych w tysiące co dnia), no ale to tylko margines. Ludzie umierają z głodu (dziś w Somalii i Czadzie – ach, jest takie państwo w Afryce, jakaż dziwaczna nazwa, nieprawdaż?) – umrze kilka tysięcy ludzi z głodu. Ale większość z nas, ludzi, przeżyje.

Dziś ostatni dzień wypełniania PIT-u. Jutro i w niedzielę sklepy zamknięte – trzeba zrobić szybko zakupy. Wszyscy już wiedzą, gdzie pojadą na długi weekend, co upieką na grillu. Pogadajmy chwilę, jak się ma kurs franka szwajcarskiego, ten kredyt spłacać będziemy jeszcze trochę. Jakie kwiatki w tym sezonie są najmodniejsze na balkon? Rzygamy już polityką, niektórzy zdążyli się tak ślicznie opalić. Sąsiadka znów ma nowe włosy. Kto wygra w You Can Dance?

O życiu wiecznym dużo było w Wielkanoc. O życiu doczesnym – czyli jakim? – niewiele. Właściwie wszystko jest niemal w porządku. Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne. Kilku z nas to przeczytało. Dobrze. Dobrze, że w telewizji grają filmy. Wiosną zdarza się miłość, a w młodości matura.

Kiedy uznasz, że w zasadzie wszystko (niemal) jest w porządku, nie bardzo jest po co żyć. Ponadto to akurat jest nieprawda, jeśli to ma jakieś znaczenie.

LITURGIA SŁOWA

Czytanie z Dziejów Apostolskich.
Anioł Pański powiedział do Filipa: „Wstań i idź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta”. A on poszedł. Właśnie wtedy przybył do Jerozolimy oddać pokłon Bogu Etiop, dworzanin i urzędnik królowej etiopskiej, Kandaki, zarządzający całym jej skarbcem, i wracał, czytając w swoim wozie proroka Izajasza. Duch powiedział do Filipa: „Podejdź i przyłącz się do tego wozu”. Gdy Filip podbiegł, usłyszał, że tamten czyta proroka Izajasza, i zapytał: „Czy rozumiesz, co czytasz?”
A tamten odpowiedział: „Jakżeż mogę rozumieć, jeśli mi nikt nie wyjaśni?” I zaprosił Filipa, aby wsiadł i spoczął przy nim. A czytał ten urywek Pisma: „Prowadzą Go jak owcę na rzeź, i jak baranek, który milczy, gdy go strzygą, tak On nie otwiera ust swoich. W Jego uniżeniu odmówiono Mu słuszności. Któż zdoła opisać ród Jego? Bo Jego życie zabiorą z ziemi”. Dworzanin zapytał Filipa: „Proszę cię, o kim to prorok mówi, o sobie czy o kimś innym?” A Filip wychodząc z tego tekstu Pisma opowiedział mu Dobrą Nowinę o Jezusie.
W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę. Dworzanin powiedział: „Oto woda; cóż przeszkadza, abym został ochrzczony?” Odpowiedział Filip: „Można, jeśli wierzysz z całego serca”. Odparł mu: „Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym”. I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip i dworzanin, zeszli do wody. I ochrzcił go. A kiedy wyszli z wody, Duch Pański porwał Filipa i dworzanin już nigdy go nie widział. Jechał zaś z radością swoją drogą. A Filip znalazł się w Azocie i głosił Ewangelię od miasta do miasta, aż dotarł do Cezarei.

Refren: Niech cała ziemia chwali swego Boga.

Błogosławcie ludy naszemu Bogu *
i rozgłaszajcie Jego chwałę,
bo On życiem obdarzył naszą duszę *
i nie dał się potknąć naszej nodze.

Przyjdźcie i słuchajcie mnie wszyscy, którzy boicie się Boga, *
opowiem, co uczynił mej duszy.
Do Niego wołałem moimi ustami, *
chwaliłem Go moim językiem.

Bóg mnie wysłuchał, *
przyjął głos mojej modlitwy.
Błogosławiony Bóg, który nie odepchnął mej prośby *
i nie oddalił ode mnie swej łaski.

J 6, 44-51 Słowa Ewangelii według św. Jana. Jezus powiedział do ludu: „Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: «Oni wszyscy będą uczniami Boga».
Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne.
Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi spożywali mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.