PROSTE WARUNKI SZCZĘŚCIA

Zapytajcie kogoś, bez jakichś namolnych wstępów, w trakcie rozmowy, tak przy okazji, o szczęście, czy jest szczęśliwy.

Jakże się zdziwi, zakłopocze, zapętli.

– Co za pytanie!

– Hm, w zasadzie tak… Chociaż – tu następuje lista warunków, od których szczęście zależy, a które jeszcze spełnione nie są.

– Eeee, daj spokój… Nie masz się czym zajmować?

Powszechnie krąży takie dictum, że każdy pragnie być szczęśliwy. Ale kiedy rozebrać owo rzekome pragnienie, okazuje się, że oto ktoś chce być bogatszy. A inny zdrowszy. Jeszcze inny chce zmienić pracę. Albo samochód (na lepszy!). Albo zdać maturę. Albo zdać na prawo jazdy. Albo wyjść za mąż. Albo się rozwieść. Albo to wszystko naraz – jeśli się da. Nawet jeśli spakować te wszystkie „dobra” w jeden kuferek i wziąć na plecy, to już jest szczęście?

Myślę sobie, że szczęście jednak jest bezwarunkowe i możliwe bez któregoś z wymienionych wyżej „dóbr”.

Szczęście to jednak przede wszystkim ja sam. Ja. I Ty. I my, razem. To sposób istnienia, przekładający się na styl życia, spotkania z ludźmi, widzenie świata i rzeczy na tym świecie. Zdolność bycia bogatszym i biedniejszym, a jednak szczęśliwym; zdrowszym mniej lub bardziej, a jednak szczęśliwym; z maturą czy bez, z prawem jazdy lub bez. Banalne, ale prawdziwe – dla szczęśliwych większe pieniądze, lepsze zdrowie, ciekawsza uroda, są tylko dodatkiem.

A wiadomo, że człowiek bez dodatków obejść się może. Po prawdzie, niczego ci nie brakuje dziś do szczęścia. Jeśli jednak myślisz inaczej, i masz jakieś, nawet drobne, warunki do szczęścia, boję się, że nigdy nie będziesz szczęśliwy.

Itinerarium , , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.