NIKT NIE JEST SAMOTNĄ WYSPĄ ALBO SPOJRZENIE NA GWIAZDY

Przyznajmy szczerze, każdy z nas bywa w sytuacji, że jest mu ciężko, że odczuwa zmęczenie, utrudzenie. O takich ludziach mówi dziś Jezus w Ewangelii. I tu z chęcią powiemy, że Jezus trafia w sedno opisu naszej kondycji.

Niemniej prawdziwym jest marzenie, żeby znaleźć takie źródło mocy i odnowy, żeby brykać wedle wzoru zarysowanego przez Izajasza: iść bez znużenia, biegać bez zmęczenia, mieć zawsze energię i niewyczerpany wigor czy krzepę, o której wspomina Jezus.

Zgadzamy się z dwoma rzeczami – jesteśmy zmęczonymi ludźmi i marzymy o szybkiej i skutecznej, szczęśliwej odnowie. I teraz dochodzimy do rzeczy najważniejszej – jak to osiągnąć? Jezus podaje receptę dość prostą, aż drażniącą.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię – no tak spodziewać by się można było czegoś bardziej konkretnego. Przyjść do Jezusa, to znaczy co? Otóż, chcę uniknąć banalnej odpowiedzi – pójdź do kościoła, przyjmij komunię, wyspowiadaj się, odmów koronkę albo różaniec, wstań na szóstą rano na Roraty. To się może nasuwać jako odpowiedź, dość poprawna teologicznie i zgodna z tradycją odpowiedzi na podobne pytania („Jak mam przyjść do Jezusa?”)

Jak ja idę do Jezusa, kiedy odczuwam przygniatające zmęczenie i obciążenie? Owszem, idę do kościoła. Ale sam, siadam albo klękam, zamykam najczęściej oczy. Staram się nic nie mówić, bo On i tak wie wszystko. Staram się słuchać, dostrzec swoje uczucia, pragnienia, przyglądać swoim myślom, tym głębszym, które na co dzień nie wchodzą w pole świadomości.

To zabrzmi może paradoksalnie, ale aby „przyjść do Jezusa” idę do ludzi. Mogę posłuchać czym żyją, mogę opowiedzieć swoje obciążenie i trud.

Dalej, „pójść do Jezusa”, oznacza dla mnie często to, o czym mówi dziś Izajasz: Podnieście oczy w górę i patrzcie: Kto stworzył te gwiazdy? – Ten, który w szykach prowadzi ich wojsko, wszystkie je woła po imieniu.

A czasem to „pójść do Jezusa” oznacza dla mnie otworzenie „Nikt nie jest samotna wyspą” i lektura już wiele razy czytanych stronic. Tomasz Merton – dziś mija 40 lat od jego śmierci – jak mało kto umiał pokazać, że do Żywego Boga mamy tylko krok.

On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona. On dodaje mocy zmęczonemu i pomnaża siły omdlałego. Chłopcy się męczą i nużą, chwieją się słabnąc młodzieńcy, lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą.

I to jest spełnione marzenie, choć bardzo różnie się do tego dochodzi. Warto, abyś znalazł swoją drogę.

LITURGIA SŁOWA

(Iz 40,25-31)
Z kimże byście mogli Mnie porównać, tak, żeby Mi dorównał? – mówi Święty. Podnieście oczy w górę i patrzcie: Kto stworzył te gwiazdy? – Ten, który w szykach prowadzi ich wojsko, wszystkie je woła po imieniu. Spod takiej potęgi i olbrzymiej siły nikt się nie uchyli. Czemu mówisz, Jakubie, i ty, Izraelu, powtarzasz: Zakryta jest moja droga przed Panem i prawo me przed Bogiem przeoczone? Czy nie wiesz tego? Czyś nie słyszał? Pan – to Bóg wieczny, Stwórca krańców ziemi. On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona. On dodaje mocy zmęczonemu i pomnaża siły omdlałego. Chłopcy się męczą i nużą, chwieją się słabnąc młodzieńcy, lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą.

(Ps 103,1-4.8.10)
Chwal i błogosław, duszo moja, Pana

Błogosław duszo moja, Pana
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław duszo moja, Pana
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

On odpuszcza wszystkie twoje winy
i uleczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Miłosierny jest Pan i łaskawy,
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie odpłaca.

Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić, błogosławieni, którzy są gotowi wyjść Mu na spotkanie.

(Mt 11,28-30)
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

Itinerarium , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.