O MIŁOŚCI CO WYPADŁA Z GRY

28 czerwca 2006

Czy uwierzyłeś już w miłość? Stary święty Jan, pisał o sobie i swoich kompanach: myśmy poznali i uwierzyliśmy miłości (pierwszy jego list). Jeśli nawet dla niektórych z nas, nie ma mocy argument, że tak widzi to Bóg, to skierujmy się do naszego doświadczenia. Doświadczenia, które podpowiada, że w pierwszej linii, miłość wypada z gry w starciu z pieniądzem.

Wszystko w naszym doświadczeniu, takim jakie niesie współczesność, zwłaszcza rosnąca rola pieniądza, przemawia przeciwko miłości. Szalona moc pieniądza, który faktycznie zarządza losem coraz więcej ludzi i narodów, praktycznie nie pozostawia miejsca ani czasu na pytanie o miłość i działanie według niej. Coraz częściej zresztą, dzięki wysiłkowi zastępów menedżerów, w papce reklamowej i medialnej, dokonuje się pojęciowego i emocjonalnego zbliżenia pieniądza i szczęścia, pieniądza i sensu, pieniądza i piękna, pieniądza i doznań intymnych, ostatecznie pieniądza i miłości. Podstawowym motorem, sercem, naszego życia i doświadczenia, stała się monetaryzacja. Miłość jest nieistotna, marginesowa, „out of game”, wyłączona z gry. Językiem sportowym, mundialowym, można by rzec, że nie mieści się nawet na ławce rezerwowych. Owszem, mówi się o niej i podchodzi jak do antyków, o których warto coś wiedzieć i coś z nich mieć, ale to nie wpływa w żaden istotny sposób na nasze życie.

Kiedy pada pytanie: czy uwierzyłeś w miłość, z pozoru jest to pytanie trywialne. Ale od siły tej wiary zależy twój sukces w starciu z cywilizacją monet i banknotów.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , ,

Comments are closed.