BOŻE DZIECI MYŚLĄ

Zdrowy rozsądek to dziś towar nader rzadki. Bo leży na górnej półce Bożych darów. My zaś sięgamy po towar na wprost oczu. A tam wiadomo spece od marketingu umieszczają towary najbardziej liche, ale zapłacić za nie trzeba drogo. Na tej półce na wprost oczu leżą towary typu: „obiegowa opinia” (obiegowa ma prawo odbiegać od normy), „większość uważa” (wyrażenie wewnętrznie sprzeczne, bo większość powtarza, nie uważa), „zdaniem opinii publicznej” (zdanie jest domeną konkretnej osoby, opinia publiczna to tak zwana średnia nieszczególnie myślących komentatorów) i „powszechnie wiadomo” (powszechnie wiadomo bardzo niewiele i wiedza ta jest na użytek co najwyżej ćwierćinteligentów).
Boże dzieci, którym dał Pan Bóg dar rozsądku, nie mają zdania większości, nie są częścią bezimiennej opinii publicznej, przekraczają poziom 25 % inteligencji oraz mają zdolność do własnego, przemyślanego poglądu. Boże dzieci używają daru swojego Ojca, daru rozumu i rozsądku. Boże dzieci pozwalają sobie na luksus myślenia. Który najczęściej rozmija się z opinią publiczną i obiegową, z większością i powszechnością.
Dlatego Ewangelia to tak niezwykła księga, krańcowo różna od powszechnie przyjmowanych poglądów.

Itinerarium , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.