CYWILIZACJA FINANSOWA

Trzeba być w bardzo małym stopniu realistą, aby nie rozumieć, że większość spraw życia politycznego, społecznego, głośnych afer i skandali, nawet konfliktów zbrojnych w jakiś sposób zahacza o pieniądze. Koncerny farmaceutyczne (czego dziś nawet specjalnie się nie ukrywa) potęgowały panikę przed ptasią grypą, dzięki czemu pozbyły się zapasów szczepionek (od lat zalegających półki hurtowni). Miarą rozwoju społeczeństwa (a więc i mojego i twojego także) ma być wzrost gospodarczy, gwarantujący poczucie szczęścia. Dlatego kolejne ekipy rządzące deklarują przede wszystkim troskę o stan gospodarki. Istotą reklam jest pozyskiwanie naszego zainteresowania określonymi produktami. Nawet w kościołach mówi się coraz częściej o inwestycjach i pozyskiwaniu funduszy.
Język przesycony jest terminologią handlową, biznesową; funkcją pracy jest głównie zdobywanie pieniędzy (jak największych). Można odnieść wrażenie, że kwestie finansowe zdominowały niemal wszystkie dziedziny ludzkiego życia. Gdyby były odpowiednie pieniądze nie byłoby problemu ze służbą zdrowia, z rozwojem kultury, edukacji, z wyeliminowaniem ubóstwa, z pokonaniem plagi alkoholizmu i narkomanii. Wszystko jest tylko kwestią odpowiednich nakładów finansowych. Główne problemy powstały wskutek braku pieniędzy, zatem tylko napływ środków finansowych może je rozwiązać. Nawet ludzie przejmujący się sytuacją najbardziej skrzywdzonych, myślą w kategoriach finansowych o środkach zaradczych. Mamy więc do czynienia z cywilizacją finansową, w której wszelkie dobro i wszelkie zło możliwe jest dzięki pieniądzom.
Dopóki nie wyrwiemy się z takich schematów myślenia, wciąż będzie rosło pragnienie zdobywania pieniędzy, zarówno dla dobrych jak i złych celów. W istocie przyczyną dramatów naszych czasów nie jest niedomiar finansowy, ale deficyt solidarności, sprawiedliwości, braterstwa i współczucia. Nawet gdybyśmy posiadali tyle pieniędzy, aby zapobiec różnym biedom, i tak deficyt człowieka przy drugim pozostanie największym brakiem cywilizacji.
Jeśli do kwestii pożądania finansów dołożymy czas, jakiego potrzeba na zdobywanie pieniędzy, widzimy już swoiste zapętlenie. Warto przenieść na diagram własnego życia kwestię pieniędzy i zapytać na ile jesteśmy uwięzieni w schemacie myślenia i zachowania, zdominowanym przez pieniądze.

Itinerarium , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.