kazanie na niedzielę 17 lipca 2005
Ewangelia, którą dziś bierzemy do kazania, spokojnie mówi o złu. Że jest i że owocuje. Kwitnie i tryumfuje. Zło ma się dobrze, powiedzmy nawet bardzo dobrze.
Gorliwi zakrzykną: To źle, że ze złem jest tak dobrze. A dobro?
Ta sama Ewangelia mówi, że dobro jest maleńkie, liche jak krztyna ziarna gorczycy, albo nieśmiały zaczyn w wielkim bochnie chleba.
Nie przejmuj się tak bardzo krzykliwą strategią zła. Czy to takie ważne?
Czy nie ważniejsze jest to, że jest Bóg? I że jesteś ty?

