18 czerwca 2005
Lilie na polach i te wodne! Jak cudownie ustrojone, kolorowe i pachnące! I mają to wszystko za darmo.
Ptaki, które nie kłopoczą się o siew, żniwo i spichlerze! Jakie radosne i dźwięczne, już odchowały pisklęta.
I cud najdłuższych dni w roku.
A my się martwimy – o życie, o to, co będziemy jeść, pić, gdzie mieszkać i w czym chodzić. Nie szkoda życia? Wciągnij rześkie powietrze, zaurocz się porankiem czy chłodem wieczoru. Masz w sobie trochę liliowego uroku i ptasiej beztroski. Więcej mieć! Więcej mieć! – wołają slogany reklam. A Ewangelia podpowiada – tak jak ta dziś Mt 6,24-34) – więcej pachnieć i wznosić się w beztroskim locie.

