NIE MAM CZŁOWIEKA !

Panie, nie mam człowieka… – rozlega się w dzisiejszej Ewangelii (J 5,1-16) skarga schorowanego od trzydziestu ośmiu lat paralityka.

Nie mam człowieka! Owszem, są istoty człekokształtne, podobne z wyglądu do ludzi, ale zezwierzęcone w sercach. Gdy już sam dochodzę, inny wchodzi przede mną – skarży się paralityk. I tak od trzydziestu ośmiu lat! Walka szczurów to nie wymysł współczesności, ale stała możliwość kształtu człowieczeństwa. Jak szczury możemy się ścigać po różne dobra – zdrowie, pieniądze, stanowiska, władzę, uznanie.

W Ewangelii tym człowiekiem, który zjawił się na drodze paralityka, jest Jezus. Jezus JEST człowiekiem. Oczekiwanie na człowieka wypełniło się w osobie Jezusa. JEST człowiek.

Jak wielu żyjących obok ciebie zanosi skargę do Boga: Panie nie mam człowieka? Ty ich mijasz, a oni zanoszą wciąż do Boga litanię z błaganiem o człowieka.

Itinerarium , , , , , ,

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.