BÓG SIEJE PO GĄSZCZACH CIERNISTYCH

Przypowieść o siewcy (Mk 4,1-20) jest do wysłuchania. Nie należy próbować z niej wyciągać wniosków, najbardziej zaś o charakterze moralnym.

Jest to, zauważ, przypowieść o… Siewcy. Ona przede wszystkim jest opowieścią o Bogu. Więc tu jest zaproszenie do zachwytu. To tak jakby Bóg zdjął płaszcz i zachęcił – Tak wyglądam.Jest opowieścią o bezgranicznej i rozrzutnej hojności Boga, który sieje niemal irracjonalnie. Kto siałby (chcąc mieć korzyść) po skałach, na drodze czy po gąszczach cierni? Na taką „świętą bezmyślność” stać tylko Boga.

Jest to też opowieść o życiu. Po to, by je lepiej zrozumieć. Niejako pooglądać je sobie przez szkiełko tejże opowieści. Błędem jest widzieć swoje życie przez pryzmat tylko „ziemi żyznej” albo drogi albo skały albo cierni. Wszystkie te obrazy naraz mówią coś ważnego o tajemnicy naszego życia. O szansach, zawodach, głupocie, owocowaniu, lęku i nadziei – słowem o kalejdoskopie życia.

Czytaj, podziwiaj i zdumiewaj się Bogiem. Czytaj, podziwiaj i zdumiewaj się życiem.

Itinerarium , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.