Życie to nie mecz, rzecz oczywista. Co nie znaczy, że nie ma podobieństw.
Ci, którzy znają swoją wartość dążą do zwycięstwa (tak nawet św. Paweł zachęca). Lękliwi wolą status quo i zawsze zadowala ich remis. Jeszcze inni mówią, że nie dadzą rady i godzą się z porażkami.
Oczywiście da się w życiu wygrywać, robić swoje i cieszyć się z każdej chwili. Nie wolno tylko oglądać się na to, co ludzie powiedzą i co opinia publiczna uważa (opinia publiczna powtarza tylko banały, wygodne dla ćwierćinteligentów).
Być sobą, mieć odwagę głosić swoje zdanie, samemu dla siebie być opinią najważniejszą. Nigdy się nie poddać, odrzucić pokusę remisu i wytrwale po laur biec. Twoje życie, twoje zwycięstwo.

