JEZUS NA WESELACH DAJE MI WIARĘ

Poniedziałek 15 grudnia 2014

Narodzenie Boga jako człowieka jest do uwierzenia. Choć w sumie jest to wydarzenie nie do uwierzenia. Niemal wszystkie spotkania Jezusa ze współczesnymi Mu ludźmi były testowaniem czy jest to człowiek (choć nadzwyczajny) czy jednak Bóg. Stąd też żądania cudów, znaków, a kiedy Jezus je czynił, przekonywał niewielu.

Faktem historycznym jest narodzenie się dziecka, Jezusa z Nazaretu, w wierze przyjmujemy (bądź nie), że jest to Syn Boga. Wątpliwość, czy ten człowiek jest Synem Boga pozostaje do rozstrzygnięcia.  Możemy próbować rozstrzygać na podstawie zapisów Ewangelii, ale te szczerze mówią, że jedni uwierzyli (nieliczni) a inni odrzucili.

I tak Boże Narodzenie pozostało kwestią wiary. Czy ty wierzysz w to, co świętujesz? Wspominasz narodzenie niezwykłego człowieka czy świętujesz początek swojego zbawienia?

Jeśli chodzi o mnie, cieszę się, że Boże Narodzenie to narodzenie dziecka, czyli nic nadzwyczajnego. I cieszę się, że Bóg stał się człowiekiem, który płakał i siusiał w pieluchy, drzemał i złościł się, imprezował na weselach, rozmawiał z ludźmi i liczył wróble przy drodze. Gdyby tego nie robił chyba bym nie uwierzył, że jest Synem Boga. Moim Zbawicielem.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Mt 21,23-27)
Gdy Jezus przyszedł do świątyni i nauczał, przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu z pytaniem: Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę? Jezus im odpowiedział: Ja też zadam wam jedno pytanie; jeśli odpowiecie Mi na nie, i Ja powiem wam, jakim prawem to czynię. Skąd pochodził chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi? Oni zastanawiali się między sobą: Jeśli powiemy: z nieba, to nam zarzuci: Dlaczego więc nie uwierzyliście mu? A jeśli powiemy: od ludzi – boimy się tłumu, bo wszyscy uważają Jana za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: Nie wiemy. On również im odpowiedział: Więc i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię.

(Lb 24,2-7.15-17a)
Gdy Balaam podniósł oczy i zobaczył Izraela rozłożonego obozem według swoich pokoleń, ogarnął go Duch Boży i zaczął głosić swoje pouczenie, mówiąc: Wyrocznia Balaama, syna Beora; wyrocznia męża, który wzrok ma przenikliwy; wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, który ogląda widzenie Wszechmocnego, który pada, a oczy mu się otwierają. Jakubie, jakże piękne są twoje namioty, mieszkania twoje, Izraelu! Jak szerokie doliny potoków, jak ogrody nad brzegiem strumieni lub jak aloes, który Pan sadził, i jak cedry nad wodami. Płynie woda z jego wiader, a zasiew jego ma wilgoć obfitą; król jego wiele mocniejszy niż Agag, królestwo jego w górę wyniesione. I wygłosił swoje pouczenie, mówiąc: Wyrocznia Balaama, syna Beora; wyrocznia męża, który wzrok ma przenikliwy; wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, który ogląda widzenie Wszechmocnego, a w wiedzy Najwyższego ma udział, który pada, a oczy mu się otwierają. Widzę go, lecz jeszcze nie teraz, dostrzegam go, ale nie z bliska: wschodzi Gwiazda z Jakuba, a z Izraela podnosi się berło.

(Ps 25,4-9)
REFREN: Naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie,
na swoją miłość, która trwa od wieków.
Tylko o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu,
ze względu na dobroć Twą, Panie.

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
pokornych uczy dróg swoich.

(Ps 85,8)
Okaż nam, Panie, łaskę swoją, i daj nam swoje zbawienie.

 

Itinerarium

POŚRÓD NAS JEST TEN KTÓREGO NIE ZNAMY

Kazanie na 3 Niedzielę Adwentu 14 grudnia 2014

Dudni dziś w czytaniach radość. „Ogromnie weselę się w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim”, to z pierwszego czytania, w psalmie podobnie „Duch mój się raduje w Bogu Zbawcy moim”, a w drugim jeszcze dochodzi „Zawsze się radujcie”. Założę się, że większości z nas nie udzieli się ten nastrój radości. O jej powodach mówię w kazaniu głosem na www.itinerarium.pl („Kazania nowe”).

Czemu ta radość nie udzieli się większości chrześcijan, czemu ta niedziela, zwana w tradycji Gaudete (Radujcie się), będzie zwykła, nijaka a może nawet smutna? Znamy tylko namiastki radości, trochę jak w przypadku dzieci  w stanie wojennym, które znały tylko „wyroby czekoladopodobne”, bo prawdziwej czekolady nie było. Znamy tylko radość kupowania, przyrostu stanu konta i przymierzania nowych rzeczy – generalizuję w odniesieniu do całego pokolenia.

Odpowiedź na pytanie o zanik radości przynosi jedno zdanie z dzisiejszej Ewangelii, wypowiedziane przez Jana Chrzciciela –  „Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie”. Pośród nas jest Ten, którego nie znamy. Stoi pośród nas, jest pośród nas. Z nami, w nas. Nic i nikt nie zejdzie z nieba 24 grudnia, to już się stało 2014 lat temu. Ponieważ nie rozpoznajemy Tego, który jest pośród nas, radość jest żadna, o ogromnej zapomnijmy. Ja nie skrzeczę i nie gderam, boję się tylko, że mam rację.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Iz 61,1-2a.10-11)
Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; aby obwieszczać rok łaski Pańskiej. Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwalba wobec wszystkich narodów.

(Łk 1,46-50.53-54)
Duch mój się raduje w Bogu, Zbawcy moim

Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy,
oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.

Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny,
święte jest imię Jego.
A Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie
nad tymi, co się Go boją.

Głodnych nasycił dobrami,
a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem,
pomny na swe miłosierdzie.

(1 Tes 5,16-24)
Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła. Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wierny jest Ten, który was wzywa: On też tego dokona.

(Iz 61, 1)
Duch Pański nade mną, posłał mnie głosić dobrą nowinę ubogim.

(J 1,6-8.19-28)
Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: Kto ty jesteś?, on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: Ja nie jestem Mesjaszem. Zapytali go: Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem? Odrzekł: Nie jestem. Czy ty jesteś prorokiem? Odparł: Nie! Powiedzieli mu więc: Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? Odpowiedział: Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz. A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem? Jan im tak odpowiedział: Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała. Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

 

Itinerarium

DWIE KONIECZNE PIELGRZYMKI PRZED ŚWIĘTAMI

Sobota 13 grudnia 2014

Święta choinkowo – prezentowo – kolędowe są nudne i zauważam, że coraz więcej z nas ma dość takiej formy Bożego Narodzenia. Dość złudne jest też zaklinanie, że są to „święta rodzinne”. Powtarzam, jeżeli w całym roku rodzina nie jest ze sobą blisko, niewiele zmieni silenie się przy Wigilii na serdeczność, a jeśli się już to uda to i tak w św. Szczepana wszystko wraca do rutyny.  Za mało sensowne uważam też fundowanie sobie urlopu w czasie Bożego Narodzenia i wyjeżdżanie do ciepłych krajów, to zabawa nowobogackich.

Oczywiście, w sposobie świętowania Bożego Narodzenia siła przyzwyczajeń jest ogromna i zwycięża stare (choć nie mądre) porzekadło: „Ma być tak jak jest, bo jest tak, jak ma być”. Taka postawa skłoniła przeciwników Jezusa do uśmiercenia Go, Ewangelia groziła zachwianiem status quo, religijnego, społecznego, kulturalnego. Na szczęście śmierć Jezusa i jego zmartwychwstanie przyniosły zupełnie inny skutek niż ten zamyślony przez koalicję Jego przeciwników.

Co z Bożym Narodzeniem? Przypomnę, na kilkanaście dni przed Świętami, że nie doświadczymy Boga, jeśli nie wybierzemy się w pielgrzymkę do wewnątrz siebie samych, do świątyń naszych serc. Tu chce przyjść Bóg: „Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną”. (Ap 3,20).  Zaapeluję raz jeszcze za św. Pawłem: „Czyż nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was?” (2 Kor 13,6). Trudna wewnętrzna pielgrzymka, jedyna jednak, która gwarantuje odnalezienie żywego Boga. Tu, w sercu odnalezionego Boga, możemy dalej nieść do wigilijnych stołów i spotkań przy kolędach.

I przypomnę także o drugiej pielgrzymce. Do ludzi. Do takich ludzi, do których przyszedł w pierwszym rzędzie Chrystus: biednych, chorych, bezdomnych, smutnych, więźniów, uchodźców, cierpiących i skrzywdzonych. Każdy z nas ma takich wokół siebie. Nie wystarczy jednak dać pieniądze na ten czy inny dobry cel. To jest bardzo dobre, ale nic nie zastąpi spotkania, odwiedzin, rozmowy.

Choinki, prezenty, kolędy i opłatek nie wyczarowują Bożego Narodzenia, mogą nawet przesłonić jego istotę. Potrzebujemy Boga i ludzi, aby świętować! Potrzebujemy pielgrzymki do wnętrza naszych serc i pielgrzymki do ludzi. Zresztą, kto odnajduje Boga, trafi także do ludzi, a kto prawdziwie nawiedza drugiego człowieka, znajdzie też i Boga. Potrzebujemy Boga i ludzi, aby świętować!

LITURGIA SŁOWA

(Mt 17,10-13)
Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa: Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz? On odparł: Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

(Syr 48,1-4.9-11)
Następnie powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia. On głód na nich sprowadził, a swoją gorliwością zmniejszył ich liczbę. Słowem Pańskim zamknął niebo, z niego również trzy razy sprowadził ogień. Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że tobie jest równy? Ty, który zostałeś wzięty w skłębionym płomieniu, na wozie, o koniach ognistych. O tobie napisano, żeś zachowany na czasy stosowne, by uśmierzyć gniew przed pomstą, by zwrócić serce ojca do syna, i pokolenia Jakuba odnowić. Szczęśliwi, którzy cię widzieli, i ci, którzy w miłości posnęli, albowiem i my na pewno żyć będziemy.

(Ps 80,2-3.15-16.18-19)
REFREN: Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Usłysz, Pasterzu Izraela,
Ty, który zasiadasz nad cherubinami.
Zbudź swą potęgę
i przyjdź nam z pomocą.

Powróć, Boże Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Wyciągnij rękę nad mężem Twojej prawicy,
nad synem człowieczym,
którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie,
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.

(Łk 3,4.6)
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

 

Itinerarium

NIE DA SIĘ TROCHĘ KOCHAĆ BOGA

Piątek 12 grudnia 2014

W każdej grze chodzi o to, żeby wygrać. Dziś pada ze strony Chrystusa mocne ostrzeżenie, aby poprzez grę nie stracić najważniejszego, zbawienia.

Współcześnie wiele dziedzin naszego życia stało się grą, polityka odbiegła od celu jakim była służba ludziom i stała się grą o władzę, bez względu na metody, uczciwe czy szalbierskie. Relacje między ludźmi to bardzo częsta gra, żadna przyjaźń czy więź, ale gra o jakieś zyski.

W co gramy z Bogiem? Dzieci z dzisiejszej Ewangelii bawią się w udawanie, raz wesela raz pogrzebu. Współcześni Jezusowi udawali, że wierzą Janowi Chrzcicielowi albo samemu Chrystusowi. Dopóki widzieli szansę, że mogą coś ugrać, zdobyć dla siebie, opowiadali się za nimi. Potem jednak znaleźli argumenty, aby odejść i podważyć przesłanie obydwu nauczycieli.

Nasza gra z Panem Bogiem polega na próbie wygrania od Niego tego co się da, za możliwie najniższą cenę. Mówimy „bądź wola Twoja”, ale znaczy to „o ile jest po mojej myśli”. Jeżeli da się zdobyć Życie Wieczne za modlitwy, posty, Pasterkę i Rezurekcję, może być. A jeśli Pan Bóg da zdrowie (nam i bliskim) i bezpieczeństwo, możemy dołożyć litanię i różaniec. Jeszcze bardziej pobożni dodadzą grę w Roraty, wyrzeczenia adwentowe czy szkaplerze. No i jakież może czekać nas zdziwienie, kiedy Pan Bóg powie, że nic nie słyszał o Roratach i Pasterce, a zapyta o miłość do Niego i ludzi, o rozdany głodnym chleb i o życie spełnione, z wykorzystaniem wszystkich naszych talentów.

Nie można wierzyć trochę wierzyć a trochę wątpić i wybrać na końcu lepszą wersję. Nie można kochać Boga „trochę”, ale całym sercem i ze wszystkich sił. Jeszcze mamy 12 dni na porzucenie złudzeń.

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Mt 11,16-19)
Jezus powiedział do tłumów: Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przebywających na rynku dzieci, które przymawiają swym rówieśnikom: Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie zawodzili. Przyszedł bowiem Jan: nie jadł ani nie pił, a oni mówią: Zły duch go opętał. Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije. a oni mówią: Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników. A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny.

(Iz 48,17-19)
Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, Święty Izraela: Jam jest Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, kierujący tobą na drodze, którą kroczysz. O gdybyś zważał na me przykazania, stałby się twój pokój jak rzeka, a sprawiedliwość twoja jak morskie fale. Twoje potomstwo byłoby jak piasek, i jak jego ziarnka twoje latorośle. Nigdy by nie usunięto ani wymazano twego imienia sprzed mego oblicza!

(Ps 1,1-4.6)
REFREN: Dasz światło życia idącym za Tobą

Błogosławiony człowiek,
który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców.
Lecz w prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną,*
a wszystko, co czyni jest udane.

Co innego grzesznicy:
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem znana jest Panu droga sprawiedliwych,
a droga występnych zaginie.

Przyjdzie Pan, Książę pokoju, wyjdźcie mu na spotkanie.

 

Itinerarium

NIE BÓJCIE SIĘ! JEST RADOŚĆ. I TO WIELKA!

NIE BÓJCIE SIĘ! JEST RADOŚĆ. I TO WIELKA!

REKOLEKCJE LAST MINUTE

Adwent 2014

DSC_5947

 Rekolekcje dla wierzących

Dla niewierzących

Dla tych, którym wydaje się, że wierzą

Dla tych, którym wydaje się, że nie wierzą

Dom Spotkania w Dąbrowicy

19 – 21 grudnia 2014

Piątek – Sobota – Niedziela

(niedziela 21 grudnia – Msza Święta)

Początek o 19.30

Zapraszam – ks. Mietek Puzewicz

Itinerarium, Rekolekcje

LUDZIE NIOSĄ NAM BOGA

Czwartek 11 grudnia 2014

Boże Narodzenie dokonało się wśród ludzi i pomiędzy ludźmi. Bohaterowie tego wydarzenia są ludźmi z krwi i kości, prawdziwi, to nie postaci baśniowe.

Jeżeli piszę, że nasze poszukiwanie Boga powinno skierować się ku ludziom, piszę to z całkowitą pewnością. On stał się człowiekiem, „zjednoczył się z każdym człowiekiem” (Jan Paweł II, Redemptor Hominis). Szukamy Go jednak poza sobą i poza innymi ludźmi, wyobraźnia jest tu przeciw wierze, może dlatego, że ludzie czasami nas zawodzą, krzywdzą czy rozczarowują. Jak uwierzyć, że Bóg mieszka w rodzinie, jeżeli dziecko doświadcza zła od własnych rodziców i zostaje oddane do domu dziecka?

Ludzie noszą jednak w sobie Boga i dzielą się Nim, tak było w przypadku Jana Chrzciciela, Józefa czy Marii.  Podpowiedź przed nadchodzącymi ludźmi – spotykajcie się z ludźmi, którzy niosą Boga, weźcie Go od nich. I pamiętajcie, że sami też Go nosicie w sobie.

 

LITURGIA SŁOWA

 

 

(Mt 11,11-15)
Jezus powiedział do tłumów: Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je. Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie przyjąć, to on jest Eliaszem, który ma przyjść. Kto ma uszy, niechaj słucha!

(Iz 41,13-20)
Ja, Pan, twój Bóg, ująłem cię za prawicę mówiąc ci: Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą. Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu! Ja cię wspomagam – wyrocznia Pana – odkupicielem twoim – Święty Izraela. Oto Ja przemieniam cię w młockarskie sanie, nowe, o podwójnym rzędzie zębów: ty zmłócisz i wykruszysz góry, zmienisz pagórki w drobną sieczkę; ty je przewiejesz, a wicher je porwie i trąba powietrzna rozmiecie. Ty natomiast rozradujesz się w Panu, chlubić się będziesz w Świętym Izraela. Nędzni i biedni szukają wody, i nie ma! Ich język wysechł już z pragnienia. Ja, Pan, wysłucham ich, nie opuszczę ich Ja, Bóg Izraela. Każę wytrysnąć strumieniom na nagich wzgórzach i źródłom wód pośrodku nizin. Zamienię pustynię na pojezierze, a wyschniętą ziemię na wodotryski. Na pustyni zasadzę cedry, akacje, mirty i oliwki; rozkrzewię na pustkowiu cyprysy, wiązy i bukszpan obok siebie. Ażeby widzieli i poznali, rozważyli i pojęli wszyscy, że ręka Pańska to uczyniła, że Święty Izraela tego dokonał.

(Ps 145,1.9-13)
REFREN: Pan jest łagodny i bardzo łaskawy

Będę Ciebie wielbił, Boże mój i Królu,
i sławił Twoje imię przez wszystkie wieki.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi święci.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę.

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę
i wspaniałość chwały Twojego królestwa.
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków,
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.

(Iz 45,8)
Niebiosa, spuśćcie sprawiedliwego jak rosę, niech jak deszcz spłynie z obłoków, niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela.

 

Itinerarium

ZRZUĆCIE CIĘŻARY I JEST ŚWIĘTO

Środa 10 grudnia 2014

Pierwsi odkrywcy Syna Bożego na ziemi to ludzie przygnieceni. Pasterze w Betlejem, a potem kalecy, głusi, niewidomi, ubodzy, celnicy, rybacy i wszelkiego rodzaju grzesznicy. Takich mamy ojców wiary. To ludzie, którzy mieli ciężar w sercu. Ciężar, który oddali Chrystusowi.

Mamy swoje życiowe obciążenia, utrudzenia, za duże i za ciężkie dla nas. Możemy je wlec na garbach i coraz bardziej chylić się ku ziemi. A możemy też oddać Chrystusowi.

Kiedy pozwalamy Mu przyjść i wziąć nasze plecaki pełne grzechów, upadków, załamań i porażek zaczyna się nowe życie. Kiedy pozwolimy Mu przyjść i wziąć nasze ciężary. Kiedy pozwolimy Mu przyjść już mamy Boże Narodzenie.

LITURGIA SŁOWA

 

(Mt 11,28-30)
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

(Iz 40,25-31)
Z kimże byście mogli Mnie porównać, tak, żeby Mi dorównał? – mówi Święty. Podnieście oczy w górę i patrzcie: Kto stworzył te gwiazdy? – Ten, który w szykach prowadzi ich wojsko, wszystkie je woła po imieniu. Spod takiej potęgi i olbrzymiej siły nikt się nie uchyli. Czemu mówisz, Jakubie, i ty, Izraelu, powtarzasz: Zakryta jest moja droga przed Panem i prawo me przed Bogiem przeoczone? Czy nie wiesz tego? Czyś nie słyszał? Pan – to Bóg wieczny, Stwórca krańców ziemi. On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona. On dodaje mocy zmęczonemu i pomnaża siły omdlałego. Chłopcy się męczą i nużą, chwieją się słabnąc młodzieńcy, lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą.

(Ps 103,1-4.8.10)
Chwal i błogosław, duszo moja, Pana

Błogosław duszo moja, Pana
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław duszo moja, Pana
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

On odpuszcza wszystkie twoje winy
i uleczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Miłosierny jest Pan i łaskawy,
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie odpłaca.

Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić, błogosławieni, którzy są gotowi wyjść Mu na spotkanie.

 

Itinerarium

BARANY GINĄ OWCE MAJĄ ŚWIĘTO

Wtorek 9 grudnia 2014

Na medalu „Sprawiedliwy wśród narodów świata” przyznawanym za ratowanie Żydów w czasie drugiej wojny światowej widnieje zdanie zaczerpnięte z Talmudu: „Kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat”. Z kolei Stalinowi przypisywane jest słynny i cyniczny komentarz: „Śmierć jednego człowieka to tragedia, śmierć milionów ludzi to statystyka”. Udowodnił, że dla niego znaczenia nie miał ani pojedynczy człowiek ani dziesiątki milionów, które wysłał na śmierć.

Panu Bogu drogi i bezcenny jest każdy człowiek, a szczególnie ten zagubiony, odrzucony, przekreślony i sponiewierany (tak należy czytać obraz zabłąkanej owcy). Każdy człowiek. Ja odnajduję się w tym obrazie i Bogu dziękuję, że będzie mnie szukał kiedy całkiem się pogubię.

Zachęcałem dotąd (i będę dalej), aby takie czy inne rzeczy zrobić przed Bożym Narodzeniem. Dzisiaj chciałbym zaprosić każdego z was, abyśmy nie udawali głupich i dumnych baranów, które nigdy się nie zgubią, zawsze prą do przodu i zawsze rozepchną się silnymi rogami. W gruncie rzeczy w obrazie zabłąkanej, bezradnej i strwożonej owcy mowa o każdym z nas.

Narodzenie Boga to Jego inicjatywa, Jego poszukiwanie zaginionych. Pozwól się odnaleźć Bogu. Powiedziałbym, w języku pasterzy – Zabecz! (od: beczenie), pozwól, by Bóg usłyszał twój stęskniony głos, wzywający Jego przyjścia i pomocy.

 

Liturgia słowa

 

(Mt 18,12-14)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych.

 

(Iz 40,1-11)
Pocieszcie, pocieszcie mój lud! mówi wasz Bóg. Przemawiajcie do serca Jeruzalem i wołajcie do niego, że czas jego służby się skończył, że nieprawość jego odpokutowana, bo odebrało z ręki Pana karę w dwójnasób za wszystkie swe grzechy, Głos się rozlega: Drogę dla Pana przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu! Niech się podniosą wszystkie doliny, a wszystkie góry i wzgórza obniżą; równiną niechaj się staną urwiska, a strome zbocza niziną gładką. Wtedy się chwała Pańska objawi, razem ją wszelkie ciało zobaczy, bo usta Pańskie to powiedziały. Głos się odzywa: Wołaj! – I rzekłem: Co mam wołać? – Wszelkie ciało to jakby trawa, a cały wdzięk jego jest niby kwiat polny. Trawa usycha, więdnie kwiat, gdy na nie wiatr Pana powieje. Prawdziwie, trawą jest naród. Trawa usycha, więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki. Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim: Oto wasz Bóg! Oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę. Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata. Podobnie jak pasterz pasie On swą trzodę, gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie.

(Ps 96,1-3.10-13)
REFREN: Oto nasz Pan Bóg przyjdzie z wielką mocą

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewaj Panu ziemio cała.
Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię,
każdego dnia głoście Jego zbawienie.

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów,
rozgłaszajcie cuda pośród wszystkich ludów.
Głoście wśród ludów, że Pan jest królem,
będzie sprawiedliwie sądził wszystkie ludy.

Niech się radują niebiosa i ziemia weseli,
niech szumi morze i wszystko, co je napełnia.
Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie,
niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości.

Przed obliczem Pana, który już się zbliża,
który już się zbliża, by sądzić ziemię,
On będzie sądził świat sprawiedliwie,
a lud według swej prawdy.

Blisko jest dzień Pana, oto przyjdzie, aby nas zbawić.

 

Itinerarium

MARZY MI SIĘ INWAZJA ANIOŁÓW

Kazanie na Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP

Poniedziałek 8 grudnia 2014

Pan Bóg się nie zniechęca, nie obraża i nie odchodzi od swoich dzieci. Dzisiejsza uroczystość przypomina o prapoczątku Bożego Narodzenia, przygotowaniu Marii do przyjęcia Boga w swoim ciele i duszy. Bóg na nowo rozpoczął przygodę przyjaźni z człowiekiem.

Za szesnaście dni Święta. Ale i szansa na nasze spotkanie z żywym Chrystusem. Musimy tylko trochę pójść po linii Pana Boga, który – przypominam – nie zniechęca się, nie obraża i nie odchodzi nigdy od nas.

Bliżej tajemnicy Bożego Narodzenia jesteśmy niosąc zachętę zniechęconym. Niosąc pocieszenie przybitym i smutnym. Niosąc pokrzepienie słabym i opieszałym. Niosąc nadzieję zrozpaczonym i zwątpiałym. Niosąc małe radości tym, którzy mają wszystkiego dość.

Marzy mi się taka Inwazja Aniołów roznoszących zachętę, pocieszenia i radości, pokrzepienie i nadzieję. Świat jest bardzo szary, zatruty egoizmami i pustosłowiem, niepewny i zwariowany. Na bardziej Boży, świąteczny, możemy go zmieniać dzieląc się radością, nadzieją, pocieszeniem, dobrą zachętą, czułością, serdecznością, miłością. Każdy anioł, ty też, ma tu dużo do roboty.

 

Liturgia słowa

(Łk 1,28)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami.

(Łk 1,26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, . Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

(Rdz 3,9-15.20)
Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na biego i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się. Rzekł Bóg: Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? Mężczyzna odpowiedział: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: Dlaczego to uczyniłaś? Niewiasta odpowiedziała: Wąż mnie zwiódł i zjadłam. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę.

(Ps 98,1-4)
REFREN: Śpiewajcie Panu, bo uczynił cuda

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie i grajcie.

(Ef 1,3-6.11-12)
Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym. W Nim dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli po to, byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu – my, którzyśmy już przedtem nadzieję złożyli w Chrystusie.

 

Itinerarium

BOŻE NARODZENIE W TWOICH RĘKACH

Kazanie na 2 Niedzielę Adwentu 7 grudnia 2014

Do ciebie i do mnie, Bóg mówi: „Nawróć się”. Jest to bardzo spokojna zachęta. Coś na kształt przyjacielskiej uwagi „Zadbaj o siebie”.

Kilka schorzeń duchowych, o których mówię w kazaniu na www.itinerarium.pl (zakładka „Kazania nowe”) czyni nasze serca twardymi, odpornymi na bezbronne słowo Boga.

Narodzenie Chrystusa w Betlejem nie dokonałoby się bez wolnej decyzji Marii, która przyjęła słowo Boga. Słuchacze Jana Chrzciciela usłyszeli słowo i zaczęli „prostować ścieżki dla Pana”, nawracać się.  To także była ich wolna decyzja, dzięki której Bóg narodził się i zaczął żyć w ich sercach.

Czy mogę kogokolwiek z was przekonać do nawrócenia, prostowania ścieżek swojego życia? Nie, nie mam takiej mocy. Mogę jedynie zachęcać. To samo czyni Pan Bóg, nie stosuje żadnego przymusu.

Boże Narodzenie, to w twoim życiu, jest całkowicie w twoich rękach. Nawróć się, przyjmij słowo Boga, żyj zgodnie z nim. Nic więcej nie mam do dodania. Reszta to twoja decyzja, twoja wola. I nadzieja na narodzenie Boga w twoim sercu.

 

 

LITURGIA SŁOWA

 

(Mk 1,1-8)
Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. Jak jest napisane u proroka Izajasza: Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Jemu prostujcie ścieżki. Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając /przy tym/ swe grzechy. Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym. I tak głosił: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym.

 

(Iz 40,1-5.9-11)
Pocieszcie, pocieszcie mój lud!
mówi wasz Bóg.
Przemawiajcie do serca Jeruzalem
i wołajcie do niego,
że czas jego służby się skończył,
że nieprawość jego odpokutowana,
bo odebrało z ręki Pana karę w dwójnasób
za wszystkie swe grzechy,
Głos się rozlega:
Drogę dla Pana przygotujcie na pustyni,
wyrównajcie na pustkowiu
gościniec naszemu Bogu!
Niech się podniosą wszystkie doliny,
a wszystkie góry i wzgórza obniżą;
równiną niechaj się staną urwiska,
a strome zbocza niziną gładką.
Wtedy się chwała Pańska objawi,
razem ją wszelkie ciało zobaczy,
bo usta Pańskie to powiedziały.
Wstąpże na wysoką górę,
zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie!
Podnieś mocno twój głos,
zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judzkim:
Oto wasz Bóg!
Oto Pan Bóg przychodzi z mocą
i ramię Jego dzierży władzę.
Oto Jego nagroda z Nim idzie
i przed Nim Jego zapłata.
Podobnie jak pasterz pasie On swą trzodę,
gromadzi ją swoim ramieniem,
jagnięta nosi na swej piersi,
owce karmiące prowadzi łagodnie.

(Ps 85,9-14)
Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Będę słuchał tego, co mówi Pan Bóg:
oto ogłasza pokój ludowi i świętym swoim.
Zaprawdę bliskie jest Jego zbawienie dla tych, którzy się Go boją,
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Spotkają się ze sobą łaska i wierność,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Pan sam obdarzy szczęściem,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed Nim będzie kroczyć sprawiedliwość,
a śladami Jego kroków zbawienie.

(2 P 3,8-14)
Umiłowani, niech to jedno nie będzie dla was tajne, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy – bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka – ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia. Jak złodziej zaś przyjdzie dzień Pański, w którym niebo ze świstem przeminie, gwiazdy się w ogniu rozsypią, a ziemia i dzieła na niej zostaną znalezione. Skoro to wszystko w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności, gdy oczekujecie i staracie się przyśpieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo zapalone pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których będzie mieszkała sprawiedliwość. Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby /On/ was zastał bez plamy i skazy – w pokoju,

(Łk 3,4.6)
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

 

Itinerarium