A BZU MAMY PO DOSTATKIEM

Wtorek 10 maja 2016 Ktoś wygrał nawet cztery miliony, miał fart. Wybuduje sobie dom i limuzyna lśnić mu będzie na podjeździe. Ładne to i się zdarza, choć nie tak często.

Ktoś inny zaczarował jury i dostał najwyższy laur. Publiczność klaskała i piała z zachwytu, kamery filmowały z góry, z dołu, z prawej a nawet z lewej strony. Cały świat to widział, to dopiero splendor!

Trzeci ktoś raz sprzedał dobrze tabor węgla, potem drugi i trzeci, dziś już tysięczny chyba. Liczy wagony, konto mu puchnie a on sprzedaje następny tabor. Biznes kwitnie.

No ale czy tylko biznes kwitnie? Słyszałem prostą, zwykłą historię. Ona Marianna, Ukrainka, on Fiodor, Rosjanin. Tak się złożyło, że dwa lata temu w maju, oboje kryli się przed pociskami fruwającymi w Donbasie. Kiedy już prawie nocą nastała cisza, on zerwał jedną gałązkę liliowego bzu. Dał jej niezgrabnie i powiedział to, co wszystkim nam najbliższe. Ona uwierzyła.

Bzu akurat mamy pod dostatkiem, szczęścia szukamy. Po co ten fart, laur i tabor węgla?

Itinerarium

BÓG ZNA PRZYSZŁOŚĆ

Poniedziałek 9 maja 2016 Coraz mniej jesteśmy pewni przyszłości, pachnie wojną, klimat rozchwiany jak nigdy dotąd a relacje między ludźmi nietrwałe i wrogie. Ale idziemy ku przyszłości i dziś postawimy następny krok.

Pamiętajcie, że Bóg zna przyszłość. Nasze życie nie jest drogą donikąd, jest podróżą do Boga a przyszłość jest strefą w której Go spotkamy. Mamy nowy dzień i tydzień, nadzieję, że Ktoś czuwa nad nami i naszym życiem. Dobry, pełen miłości Bóg, który zna przyszłość.

Itinerarium

A DZIŚ I LODY I KISIEL

Kazanie na Wniebowstąpienie Pańskie 8 maja 2016 niedziela Nie dziwimy  się, że Pan Jezus wstąpił do nieba, radość z tego powodu mamy stonowaną. No bo niby co innego mogłoby Mu się przydarzyć?

A co z nami? Do nieba nam się nie śpieszy, choć jest tam ponoć pięknie i wesoło. Kiedyś jednak trzeba będzie się przeprawić.

Trzy rzeczy musimy traktować poważnie: życie, śmierć i to co dalej. Nad pierwszą jakoś panujemy, dwie pozostałe są w ręku Boga. Myślę, że możemy spać spokojnie i głęboko. Jeżeli życie – które od nas zależy – wypełnione mamy czułością dla słabych, jeżeli pochylamy się nad zranionymi, jeżeli wiele razy dzieliliśmy chleb i nie ominęliśmy samotnych, słowem jeżeli to miłość reżyseruje nam dni i noce, to o śmierć i to co dalej nie mamy się co martwić. Miłosierni miłosierdzia dostąpią.

Każdemu z was życzę dziś dobrego świętowania, to nasze święto, święto ludzi z wiecznością w życiorysie. Z tej radości można sobie dziś podwoić grilla albo na deser do kisielu dodać jeszcze lody!

Liturgia słowa

(Łk 24,46-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka. Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga.

(Dz 1,1-11)
Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie – /mówił/ – Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. Zapytywali Go zebrani: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela? Odpowiedział im: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba.

(Ps 47,2-3.6-9)
REFREN: Pan wśród radości wstępuje do nieba.

Wszystkie narody klaskajcie w dłonie,
radosnym głosem wykrzykujcie Bogu,
bo Pan Najwyższy straszliwy,
jest wielkim Królem nad całą ziemią.

Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków,
Pan wstępuje przy dźwięku trąby.
Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie,
śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie.

Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi,
hymn zaśpiewajcie
Bóg króluje nad narodami,
Bóg zasiada na swym świętym tronie.

(Ef 1,17-23)
Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego. [Niech da] wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących – na podstawie działania Jego potęgi i siły. Wykazał On je, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami.

(Mt 28,19.20)
Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

 

Itinerarium

MOC RAZY SIEDEM

Sobota 7 maja 2016 Mamy różny wpływ na ludzi, przeważnie chcemy dobrze. Rzadko bierzemy pod uwagę, że możemy – a nawet powinniśmy – ludzi umacniać. Umacniać? Taką misję otrzymał św. Piotr od Pana Jezusa, potem kiedy powstawały pierwsze wspólnoty chrześcijan, apostołowie wiedzieli, że mają je umacniać w wierze. I umacniali.

Mamy swoje relacje z najbliższymi, dziećmi, rodzicami, małżonkami, przyjaciółmi czy pracownikami. Może nawet nie przypuszczacie, że możecie dla nich być umocnieniem, źródłem siły.

Poradnik w tej sprawie daję krótki, nie wyczerpie go nawet szczęśliwa liczba siedem, na pewno warto dodać swoje doświadczenia.

 

Dajesz moc, jeśli słuchasz kogoś.

Jeśli starasz się go zrozumieć.

Jeśli pozwalasz, żeby otworzył przed tobą bramy duszy (to dużo więcej niż myśli i serce).

Jeśli patrzysz, a jeszcze bardziej gdy przyjmujesz to, co dają oczy tego drugiego.

Jeśli szczerze umiesz podziękować za czyjeś dobro, to prawie tyle radości i mocy, co spora wygrana w totolotku.

Jeśli nie opuszczasz drugiego w czasie zgrozy i życiowej burzy z najgorszymi piorunami.

I po siódme, dajesz moc, kiedy modlisz się za drugiego, kiedy mówisz Bogu jak bardzo ważny i bliski jest ci ten człowiek. Bardzo się taki pomysł Bogu podoba.

Itinerarium

A GDYBY MNIEJ PLOTKOWAĆ

Piątek 6 maja 2016 Usłyszałem niedawno, że w pewnej grupie „wkradła się zła atmosfera”. Wyobraziłem sobie, jak ta wredna, małpiasta atmosfera łaziła natrętnie wokół grupy, wreszcie ktoś otworzył lufcik i wkradła się a teraz wszystko psuje.

Co rusz słyszę, że gdzieś tam zapanował „dziwny klimat” (męska odmiana „złej atmosfery”) albo, że od jakiegoś czasu „coś nie gra”, w pracy, szkole czy w rodzinie.

Mamy tendencję do zwalania winy na jakieś pozaziemskie czynniki. Proszę jednak spróbować takiej oto recepty. Proszę mniej plotkować a atmosfera natychmiast się  przerzedzi i polepszy, każda plotka niesie więcej smrodu niż mały organiczny bączek. Siwy dym rodzą też bezsensowne i puste rozmowy, przed czym dawno już przestrzegał św. Paweł  – „unikaj pustych i bezsensownych rozmów” ( 2 Tm 2, 16). Jest też zawiść spojrzeń, kąśliwych uśmieszków, męczących półsłówek i nieustannych dąsów. A przecież – proszę spróbować – te wszystkie miny rozbraja zwykła życzliwość, proste zaufanie i dobre ciepło, na które stać każdego z nas.

Sami tworzymy złe atmosfery, dziwne klimaty i fałszywe tony. Potrafimy też nieść ducha pokoju, zgody i nadziei. Warto próbować.

Itinerarium

BANALNE PYTANIE O MIŁOŚĆ

Czwartek 5 maja 2016 Czy kochasz ludzi? Banalne pytanie, prawda? I to jeszcze w dzień powszedni, nie w święta. Powiedzmy, że nie wypada odpowiedzieć negatywnie. Dobrze, ale przejdźmy do konkretów.

Trzeba zagryźć zęby i nie warknąć na głupotę bliższych i dalszych. Rozwrzeszczane dzieci przytulić i pogłaskać, tłumaczyć cierpliwie, że szkoła nie jest najgorszą rzeczą. Pożyczyć parę złotych, choć i tak wiadomo, że nie wrócą do nas. Pomodlić się za zmarłych dziadków, rodziców i krewnych, nie raz na 1 listopada, ale codziennie, czekają na te nasze westchnienia. Powiedzieć miłe słowa, choć cisną się bardzo złe, te zawsze są pod ręką, a te miłe głęboko na dnie kieszeni. Wreszcie nie wyrzucać chleba, bo niektórzy pójdą dziś spać głodni.

Czy kochasz ludzi? Banalne pytanie, prawda? I to jeszcze w dzień powszedni, nie w święta. Powiedzmy, że nie wypada odpowiedzieć negatywnie. Dobrze, ale wszystko zależy od konkretów.

Itinerarium

CO STRUMYKI A CO SŁOWIKI

Środa 4 maja 2016 Co robią słowiki, a co strumyki? Ponieważ rzadko chodzicie na nabożeństwa majowe pod przydrożnymi figurami, zapewne nie wiecie. Śpieszę z wyjaśnieniem.

Strumyki wdzięcznym mruczeniem i słowiki także wdzięcznym głosem; cieniste gaiki, łąki umajone, doliny zielone. Jest jeszcze kwilenie i wszystko co igra z morza falami oraz w powietrzu buja skrzydłami, wszystko to chwali Maryję.

Tak nasza ludowa tradycja wciąga w pochwałę Matki Bożej całą niemal florę i faunę – niżej wklejam słowa z dwóch pieśni, „Chwalcie łąki umajone” i „Gwiazdo śliczna, wspaniała”. Można się zżymać na słabą finezję poetycką tych strof, ale nie można im odmówić sensu teologicznego. Ta, która dała nam Zbawiciela jest pięknym człowiekiem i godna jest zarówno naszego podziwu jak i głosów całej natury. „Wszystko, co żyje, niech chwali Pana”, zachęca psalm 150. Chwaląc Matkę Jego Syna, wielbimy Jego Miłosierdzie.

A jak komuś wystarczy heroizmu, niech posłucha wcześnie rano (przed 5-tą!), że to o czym mówią nasze stare pieśni wcale nie jest fikcją. Jeżeli zaś komuś bardziej odpowiada wersja ze słowikami, to przypominam, że te chwalą Boga i Marię wieczorami i nocami, teraz właśnie najgłośniej!

Chwalcie łąki umajone, 
Góry, doliny zielone.
Chwalcie, cieniste gaiki,
Źródła i kręte strumyki!

2. Co igra z morza falami,
W powietrzu buja skrzydłami,
Chwalcie z nami Panią Świata,
Jej dłoń nasza wieniec splata.

3. Ona dzieł Boskich korona,
Nad Anioły wywyższona;
Choć jest Panią nieba, ziemi,
Nie gardzi dary naszymi.

4. Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
Ptaszęta słodkim kwileniem,
I co czuje, i co żyje,
Niech z nami sławi Maryję!

 

  1. Gwiazdo śliczna, wspaniała,
    Częstochowska Maryja,
    Do Ciebie się uciekamy,
    O Maryja, Maryja
  2. Słyszeliśmy wdzięczny głos,
    Jak Maryja woła nas:
    “Pójdźcie do mnie, moje dzieci,
    Przyszedł czas, ach! Przyszedł czas”.
  3. Gdy ptaszkowie śpiewają,
    Maryję wychwalają,
    Słowiczkowie wdzięcznym głosem
    Śpiewają, ach! Śpiewają.
  4. I my też zgromadzeni
    Pokłon dajmy Maryi,
    Czyste serce Bożej Matce
    Darujmy, ach! Darujmy.
  5. O przedrogi klejnocie,
    Maryjo, na tym świecie!
    Kto Ciebie ma, ten się z Tobą
    Raduje, ach! Raduje.
  6. Jak szczęśliwy tron Boży,
    Pannie Maryi służy,
    Cherubiny, Serafiny
    Śpiewają, ach! Śpiewają.
  7. O Maryja, Maryja,
    Tyś ma pomoc jedyna.
    Dusza ma się w moim ciele
    Raduje, ach! Raduje.
  8. Ty się przyczyń za nami,
    O Kalwaryjska (Częstochowska) Pani,
    Niech się nad nami zmiłuje
    Twój Synaczek kochany.
  9. O Ty, Pani Anielska,
    Maryjo Kalwaryjska (Częstochowska),
    Prosimy Cię, dopomóż nam
    Przyjść tam, gdzie Twój Syn mieszka.

 

Itinerarium

PÓKI MY ŻYJEMY

Wtorek 3 maja 2016 To jeszcze nie jest takie święto, jakie być powinno. Okazje są świetne, bo i Konstytucja i Królowa Polski. Ale nie wypijemy wszyscy razem szampana z radości.

Tak mi się marzy, że kiedyś wszyscy zgodnie będziemy mogli wznieść toast za Polskę. W ogniu walk i połajanek Ojczyzna na drugim miejscu, na pierwszym są partie, a przecież jak uczy historia przemija każda platforma, każda nowoczesna, przemijają stronnictwa ludowe i sojusze lewicy, nawet prawo i sprawiedliwość, nie mówiąc już o tych co wzięli na transparent 15. Polska pozostaje i pozostanie.

A Polska to my właśnie, ludzie, którzy mają wielkie serca, różaniec w ręku, drzwi otwarte dla gości, sól i zapałki dla sąsiadów (w razie czego), cukierki w kieszeniach dla wszystkich dzieci. Ludzie, którzy wierzą i kochają, którzy śpiewają „Póki my żyjemy” i „Maryjo, Królowo Polski”.

LITURGIA SŁOWA

(J 19,25-27)
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

(Ap 11,19a;12,1.3-6a.10ab)
Świątynia Boga w niebie się otwarła, i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego Świątyni. Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów – a na głowach jego siedem diademów – i ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię. I porodziła syna – mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga. I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca.

(Ps: Jdt 13,18-20)
REFREN: Tyś wielką chlubą naszego narodu

Błogosławiona jesteś, córko, przez Boga Najwyższego
spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi.
i niech będzie błogosławiony Pan Bóg,
Stwórca nieba i ziemi.

Twoja ufność nie zatrze się aż na wieki
w sercach ludzkich wspominających moc Boga.
Niech Bóg to sprawi,
abyś była wywyższona na wieki.

(Kol 1,12-16)
Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie – odpuszczenie grzechów. On jest obrazem Boga niewidzialnego – Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.

(J 19,27)
Jezus powiedział do ucznia: Oto Matka twoja, i od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

 

Itinerarium

POLSKA DUSZA NA FLADZE

Poniedziałek 2 maja 2016 Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej Ostatnimi laty zrobiła się moda na flagę białoczerwoną. Moda przyszła z Zachodu, głównie od kibiców, prekursorami byli bodaj fani z Brazylii ubierający się na żółto. Flagi narodowe powędrowały na twarze i ręce kibiców i na anteny taksówkarzy, gęściej też goszczą na masztach przy polskich domach.

Każdemu wolno wieszać flagę narodową, niewiele to kosztuje. W kilku sytuacjach przypinałem sobie białoczerwoną kokardę i oznaczało to dla mnie zobowiązanie. Zobowiązanie do uczynności, serdeczności, gościnności i otwartości, czyli do tego co jest polską duszą. Jestem zażenowany kiedy widzę ludzi z białoczerwonymi flagami krzyczących „Polska dla Polaków!” albo wyszydzających Żydów i atakujących uchodźców. Białoczerwona mówi jedno, oni krzyczą co innego.

Białoczerwona zobowiązuje żeby być lepszym, życzliwym bardziej dla wszystkich ludzi, bardziej gościnnym i ofiarnym. Jeszcze w tę Polskę mocno wierzę.

Itinerarium

CO TERAZ ROBI PAN JEZUS?

Kazanie na 6 Niedzielę Wielkanocną 1 maja 2016 Co teraz robi Pan Jezus? Z Credo, które dziś wyznamy wynika, że siedzi po prawicy Ojca. Siedzi i czeka, żeby powtórnie do nas przyjść. Wyrecytujemy: pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych. Proste obrazy podpowiadają nam śmierć Pana Jezusa (krzyż), zmartwychwstanie (odwalony kamień), a teraz tron, na którym On siedzi i czeka, żeby powtórnie zacząć działać (sądzić). Aż się ciśnie lekko obrazoburcze: „siedzi i nic nie robi”, siedzi i czeka.

Nasza wyobraźnia szwankuje, nie bardzo wiedząc jak ma sobie przedstawić teraz aktywność Pana Jezusa. Przecież nie może tak sobie bezczynnie siedzieć na tronie i czekać aż „przyjdzie w chwale sądzić”. No to co teraz robi Pan Jezus?

Precyzyjnie nie powiem, bo nie mam stałych łączy z niebem. Mam za to dobry zasięg na ziemi. I to jest tak, że obecnie siedzi na polskich majówkach z grillem, wszędzie tam, gdzie ludzie zbliżają się do siebie, żartują, cieszą się świeżym powietrzem i coraz bardziej zaprzyjaźniają. Zawstydzony odchodzi jak promile we krwi wzbudzają złość, głupotę i przekleństwa. Pan Jezus chodzi po szpitalach, od sali do sali, przytula mocno cierpiących i bierze za rękę tych, co już przechodzą tam, gdzie i On jest w tajemniczy sposób. Zagląda do cel więziennych, zwłaszcza do tych z napisem „Dożywocie”, i mówi „Nie jesteś sam!”. Przysiada się do ludzi bez domu, którzy zanocowali na klatce schodowej lub w opuszczonej altance na działkach i spokojnie przypomina, że w „domu mojego Ojca jest mieszkań wiele”, a wille i apartamenty to stan przejściowy. Kobiecie co została sama po dawnej wielkiej miłości odświeża prawdę, że „miłość wszystko przetrzyma”, a zakochanym co czują tylko pachnący majowy bez żartem uświadamia, że bez to tylko bez. I że miłość jest największa a bez niej wszystko to cymbał brzmiący.

LITURGIA S ŁOWA

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. (J 14,23-29)
(Dz 15,1-2.22-29)
Niektórzy przybysze z Judei nauczali braci wAntiochii: Jeżeli się nie poddacie obrzezaniu według zwyczaju Mojżeszowego, nie możecie być zbawieni. Kiedy doszło do niemałych sporów i zatargów między nimi a Pawłem i Barnabą, postanowiono, że Paweł i Barnaba, i jeszcze kilku spośród nich uda się w sprawie tego sporu do Jerozolimy, do Apostołów i starszych. Wtedy Apostołowie i starsi wraz z całym Kościołem postanowili wybrać ludzi przodujących wśród braci: Judę, zwanego Barsabas, i Sylasa i wysłać do Antiochii razem z Barnabą i Pawłem. Posłali przez nich pismo tej treści: Apostołowie i starsi bracia przesyłają pozdrowienie braciom pogańskiego pochodzenia w Antiochii, w Syrii i w Cylicji. Ponieważ dowiedzieliśmy się, że niektórzy bez naszego upoważnienia wyszli od nas i zaniepokoili was naukami, siejąc zamęt w waszych duszach, postanowiliśmy jednomyślnie wybrać mężów i wysłać razem z naszymi drogimi: Barnabą i Pawłem, którzy dla imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa poświęcili swe życie. Wysyłamy więc Judę i Sylasa, którzy powtórzą wam ustnie to samo. Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!

(Ps 67,2-3.5.8)
REFREN: Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże

Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi,
niech nam ukaże pogodne oblicze.
Aby na ziemi znano Jego drogę,
Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

Niech się narody cieszą i weselą,
że rządzisz ludami sprawiedliwie
i kierujesz narodami na ziemi.
Niech nam Bóg błogosławi,
niech się Go boją wszystkie krańce ziemi.

(Ap 21,10-14.22-23)
Uniósł mnie anioł w zachwyceniu na górę wielką i wyniosłą, i ukazał mi Miasto Święte – Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, mające chwałę Boga. źródło jego światła podobne do kamienia drogocennego, jakby do jaspisu o przejrzystości kryształu: Miało ono mur wielki a wysoki, miało dwanaście bram, a na bramach – dwunastu aniołów i wypisane imiona, które są imionami dwunastu pokoleń synów Izraela. Od wschodu trzy bramy i od północy trzy bramy, i od południa trzy bramy, i od zachodu trzy bramy. A mur Miasta ma dwanaście warstw fundamentu, a na nich dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka. A świątyni w nim nie dojrzałem: bo jego świątynią jest Pan, Bóg wszechmogący oraz Baranek. I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła, a jego lampą – Baranek.

(J 14,23)
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy.

 

Itinerarium